Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Zawody podlodowe
Wędkarstwo - Forum Wędkarskie > Metody > Wędkarstwo podlodowe
matihh
Witam
W niedziele jadę na zawody podlodowe organizowane przez moje koło.
Odbędą się one na dużym stawie w którym średnia głębokość to 4m.
Ryby które dominują w tym łowisku to płoć, wzdręga, leszcz, okoń, szczupak, lin, karp.
Posiadam dwie wędki.
Jak uzbroić wędki, czym nęcić, w jakie przynęty się zaopatrzyć?
Czy zrobić jedną dziurę i w niej łapać czy kilka?
Są to moje pierwsze zawody podlodowe.
Za wszystkie rady będę wdzięczny. icon_biggrin.gif
adams1999
ja niemam świdra więc często łowie z jednej dziury którą już ktoś wcześniej zrobi ale jak mam możliwość pożyczyć świder to robe z 10 dziur i i je obławiam najpierw wędką z błystką a potem mormyszką jak brania ustają to robie kolejne 10 dziur
matihh
Świder będę miał.
Nie wiem jeszcze jak durze zrobią stanowiska ale dziesięć na pewno nie zrobię bo pójdę pod wodę. icon_biggrin.gif
Fotka stawu jesienią nad którym odbędą się zawody.
adams1999
jak będziesz robił dziury tak jak jest napisane w regulaminie czyli odległość między dzurami musi wynośić conajmniej jeden metr to nic się z loden nie stanie i na dno napewno nie pujdziesz a jak masz dwie wędki to jedną uzbrór w błystke a drugą w mormyszke na mormyszke daj 2-3 ochotki i nęcić nie musisz
matihh
No tak jeżeli trafie na dobre miejsce no to bez zanęty by się obeszło ale jak wylosuje gorsze to jakoś te rybki musze ściągnąć. Będzie około trzydziestu startujących wiec konkurencja jest spora. Jest to mój debiut dlatego chce jak najlepiej się przygotować.
adams1999
najlepszą zanętą pod lód jest jokers i pinka
A_post_oł
Regulamin zawodów podlodowych

Zapoznaj się z nim bardzo uważnie, oto niektóre ważne punkty
- wolno łowić tylko na mormyszkę
- trzeba mieć świder
- trzeba mieć linkę asekuracyjną
- wolno wiercić tylko po pierwszym sygnale, w trakcie trwania zawodów nie wolno wiercic dodatkowych dziur
- maksymalnie w czasie trwania tury można użyć 5 l zanęty 1 l ochotki i 0,5 l innych robaków.
- można używać zanętników dennych, zakaz używania zanętników powierzchniowych.
- łowienie zgodnie z regulaminem amatorskiego połowu ryb; tu może być wymiar ochronny dla okonia wprowadzony przez wasz okręg.

Oto moje rady.
Zawody wygrywa sie ochotką, musisz mieć litr ochotki (jokersa)
Po wylosowaniu stanowiska i pierwszym sygnale wchodzisz na nie i wiercisz
5 dziur po długości, odległość między dziurami 3-4 kroki, pamiętaj o metrowym odstępie od granicy stanowiska.
Zanętę przygotuj wcześniej w domu (zanęty zimowe to temat rzeka tak jak zanęty letnie), teraz nie ma czasu na eksperymenty 3 paczki czarnej zanęty na płocie i paczka płociowego atraktora Sensasa do tego pół litra pinki
Do pierwszej i ostatniej dziury dajesz po 1 litrze przygotowanej zanęty z pinką i po ćwierć litra ochotki. Ochotki nie mieszasz z zanętą, dajesz ją osobno.
W 4 metrowym łowisku zanęte można wrzucić w postaci kul ale ochotkę lepiej posłać na dno zanętnikiem.
Trzy środkowe dziury są awaryjne jakby nic nie brało w skrajnych to w tych dziurach nęcisz w czsie zawodów samą ochotką.
Jeżeli bierze w zaneconych dziurach to nie zapominaj donęcać małymi kulkami zanęty i szczyptami ochotki.
adams1999
umnie zawsze można łowić na błyski podlodowe a nie radze ci robić kul na łowisku bo potem ręce tak ci zdrętwieją że nie będziesz mugł ochotki założyć na mormyszke ale możesz kule zrobić w domu albo zanętnikiem na dno puszczać ale to strata czasu lepiej mieć gotowe kule
A_post_oł
Teraz łowienie
Miękka wedka do mormyszki
Żyłka 0,06 - 0,08 żadnej grubszej.
Dobrze jest mieć drugą, tak samo uzbrojoną wędkę, jak ryby urwą mormyszke to łowimy drugą wędką, na zawodach ważny jest czas.
Małe mormyszki wolframowe "pozłacane" i normalne "metalowe" wolframowe szybciej opadają od ołowianych a tu sie liczy czas.
Kiwak czułością dobrany do wagi mormyszek.
Na haczyk 2-4 ochotki haczykowe, jak ryby nie ruszają ochotki to pinka 1-2 sztuki, jak biorą bardzo dobrze to też pinka, jest wytrzymalsza od ochotki i można na nią złowić kilka ryb zanim się rozpadnie, zyskujesz na czasie bo ochotkę dużo częściej trzeba zmieniać.
Ryby wyhaczamy palcami ale warto mieć szczypczyki do odhaczania ryb, czasem się przydają.
Zacznij łowić w płytszej dziurze, szybszy hol szybsze opadanie mormyszki, lepszy czas.
Obserwuj od czasu do czasu jak łowią inni.
Jak brania osłabną skontroluj drugą dziurę może tam właśnie jest eldorado.
Jak idzie marnie przenieś się na środek nęć małymi porcyjkami jokersa i łów na jedną ochotkę.
Złowione rybki wrzucaj do wiaderka, a nie na lód.

Starałem się jak mogłem przekazać ci trochę podstawowych wiadomości zawodniczych. Jeżeli wszystko zrobisz jak trzeba to powinieneś wypaść pomiędzy 5 a 15 miejscem.
Niech mój trud przy klawiaturze nie pójdzie na marne opisz więc proszę jak ci poszło na zawodach.

P.S. Jeżeli zawody są dwuturowe to do drugiej tury używasz wszystkiego tak samo jak do pierwszej (musisz mieć drugie tyle zanęty robaków jokersa)
matihh
Dziękuje bardzo za udzielenie cennych wskazówek. Zawody będą odbywać się w jednej turze trwającej trzy godziny. Nie udało mi się zdobyć jokersa, kupiłem zamiast tego pięć paczek ochotki haczykowej, Na pewno napisze jak minęły zawody i porobię fotki. Jeszcze raz dziękuje za poważne potraktowanie tego tematu.
Pozdrawiam. icon_biggrin.gif
matihh
Witam
Byłem jedenasty na dwudziestu siedmiu startujących. Rybki brały bardzo słabo, Kolega Wacek złapał około jednego kilograma ryb, tym samym zajął pierwsze miejsce. Ja złapałem jednego okonka. Jestem zadowolony, chociaż wynik nie jest oszałamiający to atmosfera na zawodach wynagrodziła wszystko. icon_biggrin.gif
Jeszcze raz dziękuje za udzielone wskazówek kolegom: adams1999 i A_post_oł.
Pozdrawiam
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2008 Invision Power Services, Inc.