adamuzz
Sat, 14 Jan 2006 - 22:07
Jezu dzis byłem prawie 3 godziny i ani jednego brania miałem na mormyszce i białego i ochotke i NIC...Cholera człowieka bierze co zrobic moze jakos zanęcic u mnie dzis trzymał cały dzien mroz -5 i bardzi zimny wiatr chyba z południa...

moze jakas zanęta na okonia (zresztą obojętnie ) zeby cos wzięło moze jakis domowy sposobik na zanęte z góry dzieki!!
Tiur
Sat, 14 Jan 2006 - 23:41
Wymieszaj ochotke z glinka.Kup mrozona ochotke , rozmruz i wymieszaj z glinka.Najlepiej robic to w domu.Jak znasz dobrze jezioro ,to ja bym polecal nauke w poblizu zatopionych drzew itp.Jest pewnosc ze tam beda okonie.Ja sie sam tak uczylem
adamuzz
Sun, 15 Jan 2006 - 00:12
Jezu tak to nie znam jeziora ale wiem moze bo są na nim dwie wyspy i jest przy jednej ładny piasek taki zwirowaty moze tam?? nie wiem ale dzieki sprobuje.jeszcze pomyslec musze bo mieszkam nad 3 jeziorami moze pojde nad drugie??napisze jakie efekty były...
Tiur
Sun, 15 Jan 2006 - 02:07
gorki jak najbardziej .oblow gorke i jej okolice.duza szansa ze tam bedzie jakis pasiak sie czail:) A tak poza tym jakiej mormyszki uzywasz;kolor, material??
Centosz
Sun, 15 Jan 2006 - 02:35
Nie martw sie ja tez byłem na rybach dzis (tz wczoraj patrząc która jest godzina) i nic nie złapalem.Nawet jednago brania nie miałem.
adamuzz
Sun, 15 Jan 2006 - 11:34
Łowie na mormyszke o kolerze z jednej strony srebrna i z drugiej tez srebrna to są te tańsze mormyszki chyba z cyny....mam ich pare np. złota,srebrna taka załamana,potem kolor miedziany,i jeszcze jaedna złota.....probowalem juz na wiele rodzai...dzis pojde oblukac tą wysepke moze cos tam....albo jeszcze na takie zakole i czym tak myslicie zanęcic najlepiej posiadam białe robaki,ochotke,jakas glinka sie znajdzie,itp....
Tiur
Sun, 15 Jan 2006 - 12:30
Najlepsza na okonia bedzie ochotka z glinka. Wedlug mnie najlepsze sa wlasnie srebrna mormyszki , nie wazne z jakiego sa materialu , chodzi po prostu o to zeby miala odpowiednia wage.Chociaz dlugi czas lapalem na mormyszki kostala mialy ksztalt tak jakby pantofelka czy cus:)Okonie je tez niezle polykaly,ale od kieyd pierwszy raz zalozylem wolframowa to juz jej nie zamienie na zadna inna(chyba).pozdrowienia Tiur i powodzenia na lodzie
adamuzz
Sun, 15 Jan 2006 - 22:56
ok jutro kupie wolframową..i wujek poradziłmi zeby kupic zanęte wędkarską np na leszcza ale musi byc zółta nie moze byc czarna lub brązowa.. do tego dodac ochotki i konopie ... to jest na okonie ..i do tego np. robaki dzikuny kolorowe itp.pojutrze wyprobuje i powiem jakie efekty aha i do mieszania zanęty oczywiście woda z jeziora..
A_post_oł
Mon, 16 Jan 2006 - 13:57
Piszesz, że masz w okolicy 3 jeziora
Zobacz gdzie łowią inni wędkarze, pewnie wiedzą co robią.
Porozmawiaj z nimi, zobacz jak łowią, jak nęcą itp.
Miejscowi zazwyczaj wiedzą najlepiej co i jak.
Co prawda nie wierzę, żeby nikt tam nie łówił spod lodu ale gdyby to zacznij tak
Po pierwsze wybierz to gdzie latem łowiłeś płotki okonie i leszcze.
Po drugie wybierz takie które ma kilka, kilkanaście metrów głębokości i jakoś urzeźbione dno (górki dołki itp).
Po trzecie wybierz najmniejsze.
Jeżeli we wszystkich łowiłeś latem to wszystkie będą dobre.
Jeżeli wszystkie mają zróżnicowane dno i odpowiednią głębokość to wybierz z nich najmniejsze, łatwiej będzie zlokalizować ryby.
Przypomnij sobie gdzie były podwodne górki i je odszukaj, albo poszukaj brzegu przy którym dno jest głęboko.
Próbuj łowić na spadkach górki i na spadkach od brzegu, na głebokości 6-8 m.
Zanęć kilka takich miejsc, niezbyt dużą ilością zanęty i próbuj kilka kolejnych dni w tych miejscach. W końcu trafisz na ryby.
Ryby na zimę co roku grupują sie w tych samych okolicach. Jak już je znajdziesz to co roku w zime tam będą.
adamuzz
Mon, 16 Jan 2006 - 15:31
oK DZIEKI ZA PODPOWIEDZ I TAK ZROBIE JEST JEDNO MIEJSCE NAZYWA SIE "KAMIENIE" JEST TAM BARDZO GŁĘBOKO NAWET Z BRZEGU I SĄ TAM KAMIENIE.....TAM ZANĘCE I BEDE ŁOWIŁ ..NARQ
PvD
Mon, 16 Jan 2006 - 18:04
QUOTE(adamuzz)
ok jutro kupie wolframową..i wujek poradziłmi zeby kupic zanęte wędkarską np na leszcza ale musi byc zółta nie moze byc czarna lub brązowa.. do tego dodac ochotki i konopie ... to jest na okonie ..i do tego np. robaki dzikuny kolorowe itp.pojutrze wyprobuje i powiem jakie efekty aha i do mieszania zanęty oczywiście woda z jeziora..
ja wlasnie uzywam ciemnej zanety i nie narzekam. Najlepiej jak jest drobniutenka zeby ryby sie nie najadly bo pamietaj ze np ploc trawi pokarm w zimie nawet 200 godz takze jak przekarmisz to po rybach.
KAMO odra
Mon, 16 Jan 2006 - 18:25
oplaca sie dodac do zanety takze mleko w proszku bedzie zostawiala bardzo ładna smuge za soba
adamuzz
Mon, 16 Jan 2006 - 23:51
No wiem nie moge przesadzic....Bedę łapał na dzikuna i czerwonego robaka na mormyszke i spławik zobaczymy efekty..
A_post_oł
Tue, 17 Jan 2006 - 14:31
QUOTE(adamuzz)
No wiem nie moge przesadzic....Bedę łapał na dzikuna i czerwonego robaka na mormyszke i spławik zobaczymy efekty..
W wędkarstwie podlodowym zapomnij o spławiku i czerwonym robaku.
Spławik sprawia kłopoty przy ustawieniu odpowiedniego gruntu i wmarza w lód, trzeba go bardzo precyzyjnie wyważyć, żeby dotykał samym końcem antenki powierzchni wody od spodu, czyli ma być cały utopiony. Szkoda czasu na takie zabawy, a i tak nie pokaże ci tyle co dobry kiwaczek.
Czerwony robak jest za duży, będą go skubały małe okonki i płotki a ty nawet nie zatniesz brania.
Biały robak to największa przynęta jaką się stosuje na haczyk w zimie.
Najlepiej łowić na ochotki lub pinki (takie białe robaczki w mniejszym rozmiarze bo od innego gatunku muchy)
Niewiedzącym wyjaśniam, że dzikuny i mady to regionalne nazwy białych robaków.
Tiur
Tue, 17 Jan 2006 - 15:46
Skad ty bierzesz te wiadomosci , moze podaj lepiej strone to kazdy bedzie mogl poczytac , a nie ze ty bedziesz nimi sobie licznik nabijal.Co do splawika to nie jest taki zly jak piszesz, wedlug mnie jest najlepszy na np.ploc , ktora nie zawsze chce brac na mormyszke.Czerwone robaki jak najbardziej mozna stosowac tylko te najmniejsze.
adamuzz
Tue, 17 Jan 2006 - 16:09
ok tak zrobie z wywarzeniem spławika zaraz ide na ryby dzieki za podpowiedz narqa.... (często zapominam sie zalogowac i pisze jako gość)
A_post_oł
Tue, 17 Jan 2006 - 16:27
Wiadomości biorę z mojego trzydziestoletniego doświadczenia wędkarskiego. Przez ten czas przerobiłem wiele metod wędkarskich. Z pewnych zrezygnowałem na korzyść innych bardziej efektywnych, prostszych czy mniej kłopotliwych. W postach wyrażam jedynie swoją opinię i nie robię tego by, jak piszesz, nabijać sobie licznik.
KAMO odra
Tue, 17 Jan 2006 - 16:40
QUOTE
Skad ty bierzesz te wiadomosci , moze podaj lepiej strone to kazdy bedzie mogl poczytac , a nie ze ty bedziesz nimi sobie licznik nabijal.Co do splawika to nie jest taki zly jak piszesz, wedlug mnie jest najlepszy na np.ploc , ktora nie zawsze chce brac na mormyszke.Czerwone robaki jak najbardziej mozna stosowac tylko te najmniejsze.
Tiur - bez komentarza

Ja osobiscie bardzo lubie czytac posty Apostoła bo przekazuje on w nich prawdziwy kunszt wedkarstwa i nie rozumiem jak mozna mowic ze w ten sposob nabija sobie licznik jak przekazuje wazne informacje Ogolnie to juz ktorys raz z kolei spotykam sie na naszym forum z czyms takim ze oskareza sie uzytkownika o nabijanie postow co jest dla mnie dziecinada

Pozdrawiam i licze na duuuuuzo postów napisanych przez Apostoła
Uklejowy_magik
Tue, 17 Jan 2006 - 17:49
Myśle że ciut go źle zrozumieliście... no a teraz bedziecie na siebie najeżdżać ...
Tiur
Tue, 17 Jan 2006 - 18:14
nie bede na nikogo najezdrzal,przynajmniej narazie:).Ja wcale nie kwestionuje jego wiiedzy strasznie pisze "ksiazkowo" i to moze zmylic, ufam ze wie to z wlasnego doswiadczenia
adamuzz
Tue, 17 Jan 2006 - 23:48
byłem dzis na rybkach i nie mowie nic lepiej......
adamuzz
Wed, 18 Jan 2006 - 13:10
aha mam jeszcze jedno pytanko: czy mogą siedziec jakies ryby tak 3-4m od brzegu ??(łowilem tam latem leszcze) dobrze brały wtedy jednego snia złowilem okolo 6-7 i moze tam sprobowac co myslicie??
A_post_oł
Wed, 18 Jan 2006 - 15:10
Czy możesz podać nazwy tych jezior oraz okolicę w jakiej sie one znajdują?
Może w necie są ich plany batymetryczne.
adamuzz
Wed, 18 Jan 2006 - 15:37
jest to jezioro KAŁĘBIE,jezioro CZARNE,jezioro TUSZYNEK jak bys mogl to prosze o sprawdzenie bo nie znam takich stron moze cos bedzie mieszkamW OSIEKU BORY TUCHOLSKIE
adamuzz
Wed, 18 Jan 2006 - 15:42
albo moze na jakich stronach tych map szukać??bo ja juz nie wiem co robic zeby cos złapać.....tydzien chodze codzien i NIC!!
adamuzz
Wed, 18 Jan 2006 - 15:48
a moze A_post_oł masz jakies gg ?? to bysmy tak pogadali ?? jak co to moje 2404516
Corristo
Tue, 24 Jan 2006 - 00:16
Może spróbuj na tzw. haczyk? Czyli mała śrucinka w pewnej odległości od haczyka (powiedzmy 0,5m) i kiwok. Bez mormyszki, sam haczyk.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.