Jeśli chodzi o plecionkę - polecam Mikado Trython Line co najmniej 0,25 mm o wytrzymałośći co najmniej 20 kg ! Z dorszem nie ma "pitolenia" - czysta siłówka.
Właśnie wróciłem z dorsza i czasem trafiały się na przywieszki po trzy sztuki. Jeśli chwycą się małe - nie ma problemu, jednak coś ciut więszego (2-3 kg) ciężko z dna poderwać i przecholować 30-40 m. Dorsz łatwo się nie podda

Jesli chodzi o kołowrotek - ja wybrałem multiplikator i nie żałuję. Na prawdę fantastycznie się kręci chociaż linka troszkę wolniej opada i jest ciutkę więcej problemów. Poza tym ma mniejsze przełożenia, przez co też wolniej się linkę zwija. Nie mniej nie przeszkadza to przy dorszach.
Mój sprzęt:
Wędzisko:Team Dragon Silver Edition Pilk Cast 2,80 CW 120-300 g - specjalistyczny kij do castingu, bardzo lekki (niespełna 300 g), przymiarkę zrobiłem w sklepie i dobrze w dłoni leży.
Kołowrotek:Mikado Chinook ZCAL 103 - multiplikator z łożyskiem oporowym, bardzo przyzwoity w przyzwoitej cenie czyli dobra jakoś w dobrej cenie.
Plecionka:Mikado Trython Mega Line 0,25 mm. Grubsza niż zakładałem na początku ze względu na to, że chciałbym później wykożystać wędzisko jako sumówkę ! W kolorze zielonym.