Adam
Sat, 26 Nov 2005 - 17:18
rekmar
Mon, 28 Nov 2005 - 14:12
Przez oczko w druciku przekłada się mormyszkę, przeciąga żyłkę i ustawia tak by drucik (lub włos) był lekko odgięty od poziomu, gdy mormyszka spadnie na dno. Jest to sygnalizator brań i będziesz na nim widział czy wzbudziłeś zainteresowanie wsród zmiennocieplnych. Sztywność sygnalizatore powinna być dobrana do masy mormyszki, w pewnym zakresie można go regulować przez wsuwanie lub wysuwanie.
Anonymous
Thu, 01 Dec 2005 - 17:57
A co to mormyszka ? jak ona wygląda ?
rekmar
Mon, 05 Dec 2005 - 15:05
Adam
Sun, 25 Dec 2005 - 16:50
ale jak można zrobić kiwok??napisz prosze
Tiur
Sun, 25 Dec 2005 - 21:22
jesli sie nie znasz za bradzo to najpierw bym radzil ci kupic sa naprawde nie drogie, mozesz wziasc mormyszke do sklepu i dobrac taki kiwok jaki powienien do niej byc stosowany
Anonymous
Sat, 07 Jan 2006 - 23:22
Po pierwsze znajdź kumpla który łowi pod lodem, żadna pisanina czy gazety wędkarskie nie dadzą ci tego co trening i własne doświadczenie. Kiedyś kiwoka robiłem ze szceciny dzika ale teraz trwalszy i lepszy kiwok moim zdaniem jest z kliszy rentgenowskiej, aczkolwiek do najmniejszych mormyszek dzik się nie umywa
Anonymous
Mon, 23 Jan 2006 - 20:47
Ja się nauczyłem łowić pod lodem z kziążek i gozet!
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.