alf
Mon, 07 Apr 2008 - 00:45
Witam serdecznie wszystkich wędkarzy morskich
Jeżdzę nadorsze już 10 lat i to głównie z Władysławowa i praktycznie w większości na wła-26 ale to co ostatnio wyprawia szyper Piotr pomijając alkoholizm Piotra to już przegjęcie . Niedość że biega ok godz 12 po kutrze i liczy ryby a jak kazdy ma przynajmniej po kilka sztuk to dalej to już zlewka i tak sobie rejs po morzu urządza , to nagle spływa z morza o godz wcześniej wmawiając ,że zawsze tak spływają ...(przypomnę że pływam z nim od 10 lat) kpina !!! . Wypływając z portu o 7,15 to o godz 14,50 bylismy w porcie !!!!!!!!
A na uwagi odpowiada agresją . Niepoważne . o niższej kwocie wogóle nie ma mowy . Armator Mietek oczywiście jak zawsze nie w temacie i mówi że tak zawsze było... Chyba się już im w głowach poprzewracało . Po prostu mają wędkarzy w głeboko w d... Tak jak kiedyś się starał żeby złapać klientelę to teraz już nie musi bo zrobił się samograj i rezerwację maja na pół roku w naprzód .
A oczywiście gdy wróciliśmy do portu to żadnej jednostki nie było i nawet nikogo nie było widać na horyzoncie ...!!!!!!! a Ci co z nim pływają to wiedzą że do najszybszych ten kuter nie należy .
Moja sugestia do armatora Mieciu czas na zmiany bo wydaje misię że jak szybko zdobyliście klientów tak szybko możecie ich stracić !!!
A z tego co rozmawiałem z kolegami którzy również pływają tą jednostką to opinie mają również naganne i nawet z przewagą opinii nigdy więcej z Pioterm !!!
Już nie wspomnę o ściemnianiu na łowisku jak się ładnie wycofuje z miejsca gdzie jest ryba ( kila sztuk i wystarczy) wystarczy wziąść GPS I WSZYSTKO WIDAĆ !!! PANOWIE CZASY SIĘ ZMIENIAJĄ !!!
Jeżeli ktoś ma podobne odczucia to piszcie
Pozdrawiam
lion0000
Mon, 07 Apr 2008 - 09:04
z tego tez powodu nie plywam z nimi od ponad roku. Ten maly opryskliwy czerwony nos ma oprocz wodki tylko wode sodowa w glowie. traktuje klienta jak natreta. Kuter plywa ciut ponad 7 wezlow max, do tego skracane lub odwolywane rejsy swiadcza o tym ze lepiej znalezc miejsce u konkurencji. Czesto plywa w ogonie z innymi kutrami, juz lepiej za porownywalna kase zalapac sie na teodore lub denege1 niz tracic czas i nerwy na naciagaczy ktorzy niedlugo powinni zyc juz tylko z wycieczek dla naiwnych wczasowiczow. Poniewaz znam grono wedkarzy ktorzy traktuja ten sport i lapanie morskie ciut bardziej niz amatorsko moge zapewnic ze raczej zadko ta jednostka jest juz odwiedzana. Chyba ze jasny uklad- kuter na cala grupe stawka uzgodniona z gory za plywanie i liczymy czas.
mac27
Mon, 07 Apr 2008 - 15:10
Chciałem sie wybrac na ta jednostke ale widze ze nie warto, moze lepiej pojechac troszke dalej i sprobowac z passata7 ?
lion0000
Mon, 07 Apr 2008 - 16:09
tylko ze passat ma inne lowiska, zatoka , wraki i rowniez plytka woda. raczej nic oprocz szybkosci jednostki im nie da sie zarzucic. Za ryby juz nie odpowiadaja a wyniki ostatnio na zatoce z nog nie powalaly. Ja zawsze twierdze ze co otwarte morze to otwarte morze mozliwosci. Wazne zeby szyper chcial...
alf
Mon, 07 Apr 2008 - 20:22
Ja obecnie testuje inne jednostki bardzo mi się podoba Denega obecnie Denega 1 bardzo fajna obsługa a wyniki nawet lepsze niż na WŁA 26 . Niestety cała reszta oprócz Admirała to porazka .Bardzo ciekawie również jest na zatoce z Babcią wypływa z Gdańska tez całkiem przyzwoite wyniki . Spróbowałem również taką małą łódeczkę Majaal też na zatoce to miałem 22 sztuki od 2kg do 5 całkiem przyzwoicie.Wczoraj byłem Helu łodzią Mira to też w miarę były sztuki po 7 i parę 5 ,4 kg także całkiem przyzwoicie
lion0000
Tue, 08 Apr 2008 - 08:48
Denege 1 z racji na warunki, obsluge oraz cena tez lubie. Szkoda tylko ze zmienija szypra i nie plywa ciagle ten sam. Dodatkowo dochodzi do tego element ilosci osob na lodzi. Czasami 20 to za duzo szczegolnie gdy wiekszosc jest slabo lapiaca.
power
Sat, 19 Apr 2008 - 23:52
Witam,
Jeśli już jesteśmy we Władysławowie to co możecie powiedzieć na temat WŁA 67, na który to wybieram się w maju ??
lion0000
Mon, 21 Apr 2008 - 16:03
Szukaj pod hasłem Kirszling to jego pozostałości z kutrów. Lata świetności ma daleko za soba...
alf
Mon, 21 Apr 2008 - 20:22
O Kirszlingu to nawet nie myśl no chyba że chcesz wycieczkę po morzu to do tego typu wypadów ok .
Niestety Władysławowo straciło swój urok jeżeli chodzi o wędkarstwo morskie , a przyczyna jest jedna BRAK KONKURENCJI
lucyferfx
Thu, 15 May 2008 - 18:07
Witam, na wła 26 jest dokładnie tak jak opisuje alf. Bylem niedawno na tym kutrze i jeśli ktoś chce sobie popływac a nie połowic to polecam. Z Piotra zrobił się typowy fryzjer!!!!!!!!!
mariuszgd1
Thu, 18 Sep 2008 - 23:08
[quote name='lucyferfx' date='czw, 15 maj 2008 - 18:07' post='130266']
Witam, na wła 26 jest dokładnie tak jak opisuje alf. Bylem niedawno na tym kutrze i jeśli ktoś chce sobie popływac a nie połowic to po W lecam. Z Piotra zrobił się typowy fryzjer!!!!!!!!!/q WITAM PANóW a co powiecie na temat WłA 44 chciałbym łebe na władysławowo lub jastarnie napiście weterani coś na temat tej jednostki i dajcie namiar na dobre kutry w jstarni POZDRAWIAM WAS MARIUSZ
wahlul
Fri, 26 Sep 2008 - 10:46
Czy WŁA 26 to blaszany, zielony kuter za namalowanym Shrekiem???
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.