Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Morszczyzna Dorszczyzna !
Wędkarstwo - Forum Wędkarskie > Metody > Wędkarstwo morskie
Klayman
Więc tak, może od początku. Mam zamiar wybrać się na dorsza w tym roku i stanąłem przed zakupem sprzętu. Przyznam, że z tego jestem zielony ! Tak więc zabrałem się za wertowanie katalogów, chodzenie po sklepach i sprawdzanie co jak gdzie i za ile. Sprzęt wybrałem sobie z Mikado (jest tego powód ... tak więc w rachubę wchodzi tylko Mikado !).

Teraz stał się drobny problem z rozsądkiem. Dorsz nie ułomek - podnieść go z dna problem i do tego trzeba nie lada sprzętu. Najwytrzymalszymi kręciołami jakie człowiek wymyślił są multiplikatory. Lecz teraz nie każde wędzisko jest dostosowane do multiplikatora. Musi mieć zdecydowanie mocniejsze, wyższe oraz gęściej rozmieszczone przelotki, tak aby ich nie zgniotło oraz żyłka/plecionka nie tarła o blank. Ale ... chodzenie na dorsza ograniczy się pewnie do minimum (2-3 razy na rok) a że nie lubię wydawać pieniędzy na marne i nie lubię niczego co najtańsze (nie stać mnie na tanie rzeczy) wędzisko miałoby też służyć ewentualnie na suma lub inną grubą rybę.

Myślałem o wędzisku 270-300 cm i multiplikatorze do tego plus plecionka.

Z wędzisk wybrałem:

1. Temptation Pilk 300
2. Kind Of Magic Pilk 290
3. Square Carbon Pilk 270
4. Golden Bay Pilk 290
5. Silver Eagle Heavy Pilk 300

Z kręciołów:

1. Chinook ZCTAL 103
2. Countdown ALC 101
3. MERMAID ALC 1003
4. CRAYFISH GCTAL 20303

Każde z tych rzeczy ma jakieś zalety (niestety jedna rzecz nie ma wszystkich zalet). Chciałbym Wasze opinie na ten temat szczególnie cenne będą dla mnie opinie tych, którym nie jeden dorsz się kłaniał icon_wink.gif !

Ze sprzętem chciałbym się zamknąć w cenie 300-350 zł (w detalu) !
rekmar
CYTAT(Klayman @ śro, 12 mar 2008 - 11:11) *
Lecz teraz nie każde wędzisko jest dostosowane do multiplikatora. Musi mieć zdecydowanie mocniejsze, wyższe oraz gęściej rozmieszczone przelotki, tak aby ich nie zgniotło oraz żyłka/plecionka nie tarła o blank.

Kleyman strasznie długo na ten temat nie rozmawialiśmy, więc możesz nie pamiętać... icon_razz.gif

A w sprawie tych przelotek - to jest dokłdnie odwrotnie, do multi mają być na niskich stopkach tylko ma ich być dużo, że dużo to pojęcie względne, to powiem, że na kiju o długości 2,7 m powinno ich być nie mniej niż 8-9, a lepiej 11 bardzo gęsto rozstawione.

Jeśli chodzi o wędkę to polecam ten kij, któym ja łwie na morzu - Dragon Mystery Multi Tip Boat 270. Ma trzy wymienne szczytówki, o zróżnicowanych ciężarach wyrzutowych co pozwala ten kij zasosować do lekkich pilkerów na 30 m i barddzo ciężkich na 90.

Jeśli chcesz to mogę Ci sprzedać swoją, skoro upierasz na się na długi kij - ja chce kupić to samo wędzisko tylko w długości 240.

Krytykowałem ostatnio kręciołki Mikado, ale przyznam, że ten Chinook "wygląda" bardzo porządnie, a ile kosztuje? i w detalu, a nie za ile Ty go możesz nabyć... icon_wink.gif
Klayman
Rakmer icon_smile.gif


Właśnie Chinook jest moim faworytem - koszt poniżej 200 zł (w rachube wchodzi tylko wersja z łożyskiem oporowym). Jeszcze dość sympatycznie wygląda Countdown ALC 101 z licznikiem wysuniętej żyłki ale poza tym bajerem nic nie ma. Nie mniej cena poniżej 130 zł wygląda zachęcająco. (ceny detaliczne, a nie te, za ile mogę je nabyć)


Wiem, że rozmawialiśmy no ale ... zapytać zawsze można icon_wink.gif Jak rozmawiałem w sklepach to każdy mówi coś innego ...

Z wędzisk spodobała mi się Silver Eagle Heavy Pilk 300 (300 gr). Wiem, że jest dość ciężka ale pas holowniczy nie kosztuje aż tak dużo icon_smile.gif Można doinwestować. Poza nią spodobały mi się Golden Bay Pilk 290 (150 gr) oraz Temptation Pilk 300 (350 gr). Silver Eagle ma łożyskowane, rolkowe dwie przelotki (szczytową i pierwszą), choć do końca nie jestem do niej przekonany, czy nie będzie wchodzić pomiędzy rolki plecionka i się zacinać.
sum53
CYTAT(Klayman @ śro, 12 mar 2008 - 11:11) *
Więc tak, może od początku. Mam zamiar wybrać się na dorsza w tym roku i stanąłem przed zakupem sprzętu. Przyznam, że z tego jestem zielony ! Tak więc zabrałem się za wertowanie katalogów, chodzenie po sklepach i sprawdzanie co jak gdzie i za ile. Sprzęt wybrałem sobie z Mikado (jest tego powód ... tak więc w rachubę wchodzi tylko Mikado !).

Witam!Jeżeli jest to Twoja pierwsza wyprawa na Bałtyk,lepiej nie kupować sprzętu! Sprzęt można pożyczyć od kolegi,albo "wydzierżawić" za 20zł na kutrze.Może sie okazać ,że ten rodzaj wędkarstwa Ci nie odpowiada lub też doświadczenia z rejsu nie będą zbyt przyjemne/choroba morska/i zrazisz sie do tego totalnie i nie będziesz miał co zrobić ze sprzętem!Sprzęt kupuj jak będziesz pewien,że "zaraziłeś" połowem "pomuchla" icon_wink.gif
Klayman
CYTAT(sum53 @ pią, 14 mar 2008 - 17:13) *
Witam!Jeżeli jest to Twoja pierwsza wyprawa na Bałtyk,lepiej nie kupować sprzętu! Sprzęt można pożyczyć od kolegi,albo "wydzierżawić" za 20zł na kutrze.Może sie okazać ,że ten rodzaj wędkarstwa Ci nie odpowiada lub też doświadczenia z rejsu nie będą zbyt przyjemne/choroba morska/i zrazisz sie do tego totalnie i nie będziesz miał co zrobić ze sprzętem!Sprzęt kupuj jak będziesz pewien,że "zaraziłeś" połowem "pomuchla" icon_wink.gif



Tak - jest to moja pierwsza wyprawa ale jeśli przytrafiłaby mi się nawet choroba morska (której RACZEJ nie mam) to i tak mnie to nie zniechęci. Jednak zdaję sobie sprawę, że nie będę zbyt często jeździł na dorsza więc sprzęt w lato miałby też służyć na suma ... O sprzęcie od szypra słyszałem nie wiele pochlebnych opinii więc daruję sobie. Pożyczać też nie za bardzo lubię tak więc pozostaje zakup icon_smile.gif Nie mniej dzięki za radę !

Czy ktoś jeszcze poradzi jaki z wymienionych przeze mnie sprzętów będzie spisywał się najlepiej ?

No i ogólnie - czy warto pchać się w multiplikator ?!?!
sum53
CYTAT(Klayman @ sob, 15 mar 2008 - 20:17) *
Czy ktoś jeszcze poradzi jaki z wymienionych przeze mnie sprzętów będzie spisywał się najlepiej ?

No i ogólnie - czy warto pchać się w multiplikator ?!?!

Nie wiem nic na temat multiplikatorów-jestem tradycjonalistą.Jeśli zamierzasz wykorzystać sprzęt także do połowu sumów to proponuję zainteresować się Team Dragon Silver Edition Pilk 3,00m 80-150g.Mam taki kij i myślę że także dobrze może służyć jako ciężki spinning.Osobiście na dorsze zabieram Team Dragon Silver Edition Pilk 2,70m 100-200g,kołowrotek Eclipz FD 50 EZ50 /trochę za mały!/ z plecionką Rainbow Braid 0,22.
Jeżeli chodzi o sprzęt od szypra to masz racje - można fatalnie trafić. Podczas mojego pierwszego rejsu mojemu sąsiadowi 5 razy"siadła" korbka kołowrotka!Dobrze ,że to nie trafiło na mnie-dostałbym cholery bo "bolki" brały nieźle.
Klayman
CYTAT(sum53 @ nie, 16 mar 2008 - 02:03) *
Nie wiem nic na temat multiplikatorów-jestem tradycjonalistą.Jeśli zamierzasz wykorzystać sprzęt także do połowu sumów to proponuję zainteresować się Team Dragon Silver Edition Pilk 3,00m 80-150g.Mam taki kij i myślę że także dobrze może służyć jako ciężki spinning.Osobiście na dorsze zabieram Team Dragon Silver Edition Pilk 2,70m 100-200g,kołowrotek Eclipz FD 50 EZ50 /trochę za mały!/ z plecionką Rainbow Braid 0,22.
Jeżeli chodzi o sprzęt od szypra to masz racje - można fatalnie trafić. Podczas mojego pierwszego rejsu mojemu sąsiadowi 5 razy"siadła" korbka kołowrotka!Dobrze ,że to nie trafiło na mnie-dostałbym cholery bo "bolki" brały nieźle.


To mnie nie uspokoiłeś icon_smile.gif Widać trzeba będzie zakupić i napisac sprawozdanie z użytkowania multiplikatora. Ostatnio będąc w sklepie widziałem dość fajny multiplikator Okuma Magda Pro ... niestety - jestem uczulony na to imię (zalazła mi jedna małpa za skórę) i chyba jednak zrezygnuję z niego. Nie mniej jeśli ktoś użytkował ten multiplikator byłbym wdzięczny za opinię !

Wędzisko jednak pozostanę przy Mikado ...

Tutaj jest ta Okuma: http://www.bass-sklep.pl/go/_info/?user_id=771&lang=pl

Plecionkę nie mocniejszą niż 12-15 kg ... (0,10-0,12 mm)
Przemekk
Jeśli chodzi o kijek to polecam Teptation, ja mam Sea Feedera z tej serii, naprawdę świetna wędka i niesamowicie mocna, uzywam jej na suma i na dorsza do pilkera, cw. do 180g. W komplecie 3 szczytówki, różnej długości i różne krzywej ugięcia.
maniekjaskol
CYTAT(Przemekk @ pon, 17 mar 2008 - 21:31) *
Jeśli chodzi o kijek to polecam Teptation, ja mam Sea Feedera z tej serii, naprawdę świetna wędka i niesamowicie mocna, uzywam jej na suma i na dorsza do pilkera, cw. do 180g. W komplecie 3 szczytówki, różnej długości i różne krzywej ugięcia.

Ja w niedzielę na zawodach w Jastarni właśnie złamałem Sea Federa, nie wytrzymał na łączeniu dolnika z drugą częścią. Ale przyznaję są to bardzo dobre i wytrzymałe wędki, a to złamanie to mój błąd. Wyjmowałem na tym kiju na pokład dublety o łącznej wadze 3-3,5 kg i było OK.
Pozdrawiam.
Ostry
CYTAT(maniekjaskol @ wto, 18 mar 2008 - 10:46) *
Ja w niedzielę na zawodach w Jastarni właśnie złamałem Sea Federa, nie wytrzymał na łączeniu dolnika z drugą częścią. Ale przyznaję są to bardzo dobre i wytrzymałe wędki, a to złamanie to mój błąd. Wyjmowałem na tym kiju na pokład dublety o łącznej wadze 3-3,5 kg i było OK.
Pozdrawiam.

Nie narzekaj Maniek, wygrałeś za to innego. icon_razz.gif Gratuluję zajętego miejsca, dzięki wielkie za udział w zawodach.
Klayman
CYTAT(maniekjaskol @ wto, 18 mar 2008 - 10:46) *
Ja w niedzielę na zawodach w Jastarni właśnie złamałem Sea Federa, nie wytrzymał na łączeniu dolnika z drugą częścią. Ale przyznaję są to bardzo dobre i wytrzymałe wędki, a to złamanie to mój błąd. Wyjmowałem na tym kiju na pokład dublety o łącznej wadze 3-3,5 kg i było OK.
Pozdrawiam.



CYTAT(Ostry @ wto, 18 mar 2008 - 11:13) *
Nie narzekaj Maniek, wygrałeś za to innego. icon_razz.gif Gratuluję zajętego miejsca, dzięki wielkie za udział w zawodach.



Tylko co to ma do tego, że chcę zakupić sprzęt na dorsza, który miałby jeszcze posłużyć na suma ?!?! Myślę, że feeder się do tego nie nadaje a to, że jedno wędzisko tej firmy jest dobre nie jest powodem, że wędzisko o tej samej nazwie, służące do innej metody połowów też będzie takie dobre. Chciałbym uzyskać opinie od użytkowników wędzisk typu pilk ...
Ostry
CYTAT(Klayman @ wto, 18 mar 2008 - 15:44) *
Tylko co to ma do tego, że chcę zakupić sprzęt na dorsza, który miałby jeszcze posłużyć na suma ?!?! Myślę, że feeder się do tego nie nadaje a to, że jedno wędzisko tej firmy jest dobre nie jest powodem, że wędzisko o tej samej nazwie, służące do innej metody połowów też będzie takie dobre. Chciałbym uzyskać opinie od użytkowników wędzisk typu pilk ...

A zobacz sobie to kolego:
Dorszówka
Ostry
CYTAT(Klayman @ wto, 18 mar 2008 - 15:44) *
Tylko co to ma do tego, że chcę zakupić sprzęt na dorsza, który miałby jeszcze posłużyć na suma ?!?! Myślę, że feeder się do tego nie nadaje a to, że jedno wędzisko tej firmy jest dobre nie jest powodem, że wędzisko o tej samej nazwie, służące do innej metody połowów też będzie takie dobre. Chciałbym uzyskać opinie od użytkowników wędzisk typu pilk ...

A ten sea feeder, o którym pisał Maniekjaskol, to nie jest taki zwykły feeder, a normalna dorszówa, tylko z wymiennymi szczytówkami, wcale nie przeznaczona do feedera, a właśnie do lekkiego pilkowania i jigowania na morzu.
Klayman
CYTAT(Ostry @ wto, 18 mar 2008 - 16:24) *
A zobacz sobie to kolego:Dorszówka


Nie za wiele z tego wyczytam ponieważ:


Napotkane błędy:
Link który zaprowadził cię do tej strony jest zły lub nieaktualny.



Ok - spokojnie, po prostu określiłem dość starannie czego oczekuję od sprzętu i dzięki za opinie. Mimo wszystko uważam, że dość ciężko łowi się z brzegu typową dorszówką i odwrotnie ...

Dzięki za info o Temtation ... wiem, że sa to dość dobre i sprawdzone wędziska ale czy wszystkie ?!?! Nie chciałbym się przekonywać, że nie, na swoim przypaku icon_wink.gif
Ostry
CYTAT(Klayman @ wto, 18 mar 2008 - 17:01) *
Nie za wiele z tego wyczytam ponieważ:
Napotkane błędy:
Link który zaprowadził cię do tej strony jest zły lub nieaktualny.

Ok - spokojnie, po prostu określiłem dość starannie czego oczekuję od sprzętu i dzięki za opinie. Mimo wszystko uważam, że dość ciężko łowi się z brzegu typową dorszówką i odwrotnie ...

Dzięki za info o Temtation ... wiem, że sa to dość dobre i sprawdzone wędziska ale czy wszystkie ?!?! Nie chciałbym się przekonywać, że nie, na swoim przypaku icon_wink.gif

Link poprawiony, możesz zerknąć. Poza tym zawsze możesz zrobić na odwrót, zamiast rozglądać się za pilkiem do połowu dorszy i zamiennie sumów, może lepiej poszukaj sumówki, która będzie służyła za dorszówkę. icon_neutral.gif
rafalyogi
Witam. Moja skromna rada: jeżeli chcesz łowić i dorsze i sumy to trudno będzie dobrać jeden kij do obu metod. Jeżeli jesteś zwolennikiem delikatniejszego łowienia dorszy (bo wg mnie bardziej przyjemne i dające na pewno lepsze wyniki oraz mniej męczące) to wybierzesz sobie kijek do max 200 g wyrzutu lub nawet mniej, a jeżeli trafiają ci się sumiska 20-30 kilowe i to jeszcze w zawadach, to taki kij będzie za słaby na sumy... i analogicznie odwrotnie - ciężkozbrojna wędka sumowa może okazać się nie do przyjęcia na łowiskach dorszowych, no chyba, że łowisz ciężko i głęboko np. na wrakach lub odwiedzasz norweskie fiordy. Wtedy to ma sens. Swego czasu sam miałem taki problem sprzętowy i przekonałem się że bardzo trudno jest dopasować jeden rodzaj sprzętu do różnych technik połowu. Weź to pod uwagę. A co do multiplikatorów to owszem, mocniejsze i trwalsze niż tradycyjne tylko pytanie czy tę moc wykorzystasz? Ja ostatnio przekonałem się do kołowrotków Okumy. Są naprawdę porządnie zrobione, trwałe i funkcjonalne (przynajmniej większość z nich) np. Salina czy Centurion z wolnym biegiem. 5 lat gwarancji też nie w kij dmuchał.
Powodzenia w zakupach.
Klayman
CYTAT(Ostry @ wto, 18 mar 2008 - 19:56) *
Link poprawiony, możesz zerknąć. Poza tym zawsze możesz zrobić na odwrót, zamiast rozglądać się za pilkiem do połowu dorszy i zamiennie sumów, może lepiej poszukaj sumówki, która będzie służyła za dorszówkę. icon_neutral.gif

I tu mi zabiłeś ćwieka ! icon_smile.gif hehe nie pomyślałem o tym ... ale z drugiej strony wolę lekką sumówkę niż ciężką dorszówkę. Sumówki nie trzymasz cały czas w dłoni a dorszówką jeździsz przez cały czas ...

CYTAT(rafalyogi @ wto, 18 mar 2008 - 21:10) *
Witam. Moja skromna rada: jeżeli chcesz łowić i dorsze i sumy to trudno będzie dobrać jeden kij do obu metod. Jeżeli jesteś zwolennikiem delikatniejszego łowienia dorszy (bo wg mnie bardziej przyjemne i dające na pewno lepsze wyniki oraz mniej męczące) to wybierzesz sobie kijek do max 200 g wyrzutu lub nawet mniej, a jeżeli trafiają ci się sumiska 20-30 kilowe i to jeszcze w zawadach, to taki kij będzie za słaby na sumy... i analogicznie odwrotnie - ciężkozbrojna wędka sumowa może okazać się nie do przyjęcia na łowiskach dorszowych, no chyba, że łowisz ciężko i głęboko np. na wrakach lub odwiedzasz norweskie fiordy. Wtedy to ma sens. Swego czasu sam miałem taki problem sprzętowy i przekonałem się że bardzo trudno jest dopasować jeden rodzaj sprzętu do różnych technik połowu. Weź to pod uwagę. A co do multiplikatorów to owszem, mocniejsze i trwalsze niż tradycyjne tylko pytanie czy tę moc wykorzystasz? Ja ostatnio przekonałem się do kołowrotków Okumy. Są naprawdę porządnie zrobione, trwałe i funkcjonalne (przynajmniej większość z nich) np. Salina czy Centurion z wolnym biegiem. 5 lat gwarancji też nie w kij dmuchał.
Powodzenia w zakupach.


Masz racje - ciężko to połączyć ale trzeba wybrać złoty środek. Mutliplikator - chciałem średniej wielkości i zapas mocy się zawsze przyda. Widziałem nie raz kołowrotki o stałej szpuli z wygiętą ośką tak więc wyobrażam sobie jakie obciążenia na kołowrotek działają podczas połowów dorszy z głębokości 40-50 m. Multiplikator łączy dwie, bardzo interesujące mnie cechy - bardzo duża wytrzymałość przy jednoczesnym bardzo małym ciężarze. Poza tym jest kołowrotkiem mniej skąplikowanym od stałej szpuli co przekłada się też na niezawodność.
Brachi
Witam, może sie nie znam , ale z moich obserwacji wnioskuje , że pierwszy pilker uderzający w dno to dorsz.Multiplikator wolniej wysnuwa linkę , więc szanse mniejsze.proponuję wybrać dobry kołowrotek o stałej szpuli. Posiadam 3 morskie kołowrotki i jeden multiplikator Corboss Cormorana.Raptor Mikado to porażka (po kilku wyjazdach sprężyna kabłąka jest jak z gumy). Bardzo dobrze spisuje mi się Penn Captiva(3 aluminiowe szpule postawiły ten kołowrotek wyżej niż Okuma Salina)Przy doborze kołowrotka nie bez znaczenia jest dobór długości rączki-będzie co krecić :)Jeśli chodzi o wędziska to posiadam 3 sztuki: Dega dorsch spin cw 60-95 dł 270 wypas na płytkie wody (mój ulubiony zabójca dorszy) , Mikado Ultraviolet 240 pilk cw do 170 to taki sobie średniak i za krótko go mam by coś wiecej o nim powiedzieć ,Mikado Temptation 270 pilk cw do 350 tylko i wyłącznie na wraki bo ta pała(czytaj kij od miotły)nie nadaje sie do niczego więcej. pozdrawiam.
rekmar
Kleyman powinieneś rozważyć tego SeaFeedera Temtation. Wymienne szczytówki pozwalają dostosować się do róznych głębokości łowisk i dryfów. Długo łowiłem na pilka do 150 g teraz (już o tym wspominałem) mam też wędkę o wymiennych szczytówkach - to bardzo udany zakup.
180 powinno spokojnie dać łowić nawet 350-kami. Ja często zakładałem takie do 150... (bo nie miałem innego wyjścia) a nie miałem wtedy splawik.com.pl żeby się dopytać a nikt ze znanych mi wędkarzy nie łowił wtedy dorszy i do wszystkiego z kolegami musieliśmy dochodzić metodą prób i błędów.

180 powinno też dać radę przy holu suma (choć lepsze byłoby 250)
Klayman
Rakmer: Temptation Sea Feeder jest do rozpatrzenia. Waga nie najwyższa, seria ta jest dość uznana więc przyjżę się i tej icon_smile.gif cena wydaje się być przystępna ale ... czy na suma to wędzisko też się nada? Czy będzie odpowiednia do multiplikatora?

Dowiedziałem się, że Ustka to łowiska między 40-60 m ... tak więc myślę, że pilkero do 150 g będą wystarczające. Nie mniej wyposażę się do 200 g ... nie lubię ciężko łowić icon_wink.gif hehe

Pozdrawiam i czekam na więcej propozycji no i opinie na temat multiplikatorów !
rekmar
Klaynam komfort czucia pracy pilkera zależy też od predkości dryfu i srednicy linki, ale widziałem że chcesz cienko więc na 50 m 200 powinno wystarczyć, ale na 80 zapomnij

teraz w kwestii kija. jeśli chodzi o dobór wędkiSeaFeeder mój znajomy do którego mam spore zaufanie, określił ten kijek jako bardzo miękki, więc na pewno nie nada się na głębokie wody, szybkie dryfy i wraki, więc jeśli się na niego zdecydujesz, to po połknięciu bakcyla morskiego czeka Cie jeszcze zakup kija od szczotki icon_mrgreen.gif

jeśli chodzi o multi/seafeder to ma sporo przelotek więc nie będzie tak źle...
Klayman
CYTAT(rekmar @ czw, 20 mar 2008 - 12:53) *
Klaynam komfort czucia pracy pilkera zależy też od predkości dryfu i srednicy linki, ale widziałem że chcesz cienko więc na 50 m 200 powinno wystarczyć, ale na 80 zapomnij

teraz w kwestii kija. jeśli chodzi o dobór wędkiSeaFeeder mój znajomy do którego mam spore zaufanie, określił ten kijek jako bardzo miękki, więc na pewno nie nada się na głębokie wody, szybkie dryfy i wraki, więc jeśli się na niego zdecydujesz, to po połknięciu bakcyla morskiego czeka Cie jeszcze zakup kija od szczotki icon_mrgreen.gif

jeśli chodzi o multi/seafeder to ma sporo przelotek więc nie będzie tak źle...



Ramker no właśnie największy problem w tym, że nie mam doświadczenia a mogę jedynie spekulowac na teorią fizyczną i zdawać sobie jedynie sprawę od czego może zależeć ciężar pilkera. Nie łowię zbyt grubo - trzeba dać jeszcze rybie jakąkolwiek szanse a i samemu trzeba bedziej się wykazać icon_smile.gif

Jeśli chodzi o "dorszowanie" a raczej sprzęt, który preferuję ... wolę średniej twardości kije (niezbyt sztywne lecz i nie za miękkie) - najlepiej czuję wtedy rybę i mam nad nią kontrolę. W sumie nie wiem czy sprawdzi się to przy dorszach no ale ... człowiek całe życie się uczy.

Czy macie jeszcze jakieś propozycje multiplikator vs dorszówka (najlepiej Mikado !!!)
rekmar
OK wiem ja zacząłem, ale zara nam się kombinacje pokończą... icon_biggrin.gif
Klayman na dorszach nie pitolenia, ciągniesz kabana ze dna i masz to zrobić szybko, skutecznie i tak żeby Ci się w połowie wody nie spiął, bo wtedy hrrrrrrrrrrrrr... dlatego ja tak na wszelki wypadek ze dwa razy docinam zanim zaczne ten "finezyjny" hol. Musisz też pamiętać, że reszta ekipy czeka już (czasami) z wędkami w górze i hhhrrrrrrrr... jak Ci się za długo schodzi.
Cienka plecionka to tylko wtedy gdy nie żerują zbyt intensywnie lub strasznie duży dryf. w innych przypadkach nie ryzykuję - 0,25-0,30

Sie czepłeś tego mikado icon_rolleyes.gif - one te mikada nie robio typowej wędki pod multi
Klayman
Klayman
CYTAT(rekmar @ czw, 20 mar 2008 - 15:19) *
OK wiem ja zacząłem, ale zara nam się kombinacje pokończą... icon_biggrin.gif


Nie bój żabci ... zaczniemy wtedy się obrzucać epitetami icon_wink.gif Rekmar

CYTAT(rekmar @ czw, 20 mar 2008 - 15:19) *
Klayman na dorszach nie pitolenia, ciągniesz kabana ze dna i masz to zrobić szybko, skutecznie i tak żeby Ci się w połowie wody nie spiął, bo wtedy hrrrrrrrrrrrrr... dlatego ja tak na wszelki wypadek ze dwa razy docinam zanim zaczne ten "finezyjny" hol. Musisz też pamiętać, że reszta ekipy czeka już (czasami) z wędkami w górze i hhhrrrrrrrr... jak Ci się za długo schodzi.


O co chodzi z tym hrrrrr... ?!?!?! icon_wink.gif. No właśnie to mnie przeraża, że nie będę sam na kutrze i możliwość splątania żyłek lub plecionki jest dość spora ... Finezja przy połowie dorsza raczej wykluczona icon_smile.gif pewnie będę miał zakwasy lub wcześniej pochodzę sobie na siłownię icon_smile.gif

CYTAT(rekmar @ czw, 20 mar 2008 - 15:19) *
Cienka plecionka to tylko wtedy gdy nie żerują zbyt intensywnie lub strasznie duży dryf. w innych przypadkach nie ryzykuję - 0,25-0,30


Ja zaryzykuję i plecionka max 0.14-0.16 do 12-14 kg ... jakoś grube łapanie mnie nie interesuje icon_smile.gif


CYTAT(rekmar @ czw, 20 mar 2008 - 15:19) *
Sie czepłeś tego mikado icon_rolleyes.gif - one te mikada nie robio typowej wędki pod multi


Wiem, ale mam tego powody ... Wiem, że Shakespeare robi dobre wędziska pod multiplikatory ale ... nie mam szany ich taniej dostać.

CYTAT(rekmar @ czw, 20 mar 2008 - 15:19) *
Klayman


Rekmar
Klayman
No to więc "chyba" ze względów finansowych pozostaje Silver Eagle Heavy Pilk 3.0 m (minimum 2,7 m), do tego multiplikator Chinook ZCAL 103. Może kiedyś zmienię wędzisko. Do tego plecionka ok 15-17 kg wytrzymałości, kilka pilkerów i drżyjcie dorsze icon_smile.gif Zakup planuję na przyszły piątek więc jeszcze troszkę czasu na zastanowienie się pozostało ... czy są jakieś jeszcze propozycje ?!?!


Mikado robi specjalistyczny kij do multiplikatorów - Crystal Line Pilk do 220 g, ale jest to jednoczęściówka z dostawianym dolnikien, więc długość transportowa wynosi prawie 2 m - troszkę za dużo ...


Czekam na propozycje z tym, że jak wcześniej powiedziałem - Mikado ...

PS Rekmar ... możliwe, że wezmę od Ciebie ten kijek. Ojciec też zapragnął mieć własny sprzęt i może dla niego ... ?!?! icon_wink.gif


Jest jeszcze jedna opcja ...

Wędka - Fishfinder Sea Feeder 2,85 m (zaledwie 1,14 m po złożeniu za to do 170 gr)
kręcioł - Raptor XD 5000


Z wędzisk może być jeszcze Temtation Sea Feeder 2,70 m ... 141 cm po złożeniu to też nie jest aż tak wiele ...

Mimo, że obiecałem sobie, że nigdy więcej kołowrotków Mikado ... to jednak chyba będę zmuszony ...
Klayman
Zaczyna się plan kąplikować - niby nie miało być nic poza Mikado a jednak ...


Zrobiłem dzisiaj szybki rajd po sklapach i znalazłem kijek, który mi by odpowiadał w 90% ...

http://www.firmadragon.pl/strony/oferta/we...ver-modele.html na tej stronie pojawia się kijek Pilk Cast ... bardzo fajny, lekki, specjalnie do multiplikatora, o parabolicznej ale lekko w kierunku szczytowej akcji (interesuje mnie 2,80 m, C.W. 120-300 - akcja "Fast" o wiele przesadzona icon_wink.gif). No i zagwozdka. W cenie pewnie bym się wyrobił. Czy ktoś zna ten kijek?!? Jeśli tak to poproszę info !
Klayman
No więc tak:

Sprzęt na 100 % wybrany:

Wędzisko:

Team Dragon Silver Edition Pilk Cast 2,80 CW 120-300 g - specjalistyczny kij do castingu, bardzo lekki (niespełna 300 g), przymiarkę zrobiłem w sklepie i dobrze w dłoni leży.

Kołowrotek:

Mikado Chinook ZCAL 103 - multiplikator z łożyskiem oporowym, bardzo przyzwoity w przyzwoitej cenie czyli dobra jakoś w dobrej cenie.

Plecionka: Mikado Trython Mega Line 0,25 mm. Grubsza niż zakładałem na początku ze względu na to, że chciałbym później wykożystać wędzisko jako sumówkę ! W kolorze zielonym.


Oraz dla ojca sprzęt:

Wędzisko Mikado Temptation Sea Feeder 300 do tego kołowrotek Mikado Raptor XD 5000 z plecionką Mikado Trython Mega Line 0,30 mm w kolorze zółtym.

Dzięki za podpowiedź z Mikado Temptation Sea Feeder - wcześniej nie brałem jej pod uwagę za bardzo ale wydaje się być bardzo dobrym wędziskiem.

W maju napiszę jak łowi się multiplikatorem dorsze ! icon_wink.gif czyli będzie sprawozdanie z wyprawy !
Klayman
Dzisiaj pierwszy raz na rybach z multiplikatorem. Pojechałem połowić na feedera i wziąłem ze sobą multiplikator i "wędzisko z pazurem". Poćwiczyłem rzucanie przywiązując koszyczek 30 g.

Krótka relacja:

1. Multiplikator - 200 zł
2. Wędzisko: - 200 zł
3. Satysfakcja z rozplątania brody - bezcenne !!!

Rzuty wychodziły do 15 m - dalej były problemy z brodami. Poza tym bardziej ćwiczyłem koordynację ruchową i refleks przy zarzucaniu niż próbowałem pobić rekord odległości zarzutu

I jeszcze jedno - rada dla początkujących - nie bierzcie przedszkolaków ze sobą !!!


Gdy mi już gól skoczył do podniebienia przy kolejnej brodzie (ta była najpoważniejsza - 10 minutowa), synek kolegi (6 lat), który pojechał z nami na ryby zapytał się mnie: "wujku, a nie lepiej było kupić normalny kołowrotek, bym Cię nauczył zarzucać" ... orzesz Tyyyyyy orzzzzzzzeszku !!!! Bez dalszego komentarza ...

Ogólnie po godzinie rzucania nie tworzyłem plątaniny plecionki a rzuty dochodziły do ok 15 - może ciut więcej metrów. Wiem, że wędka w tym zakresie źle pracuje (rzucałem ciężarkiem 30 g a CW 100-250 g) więc nie uważam ogólnie tego za porażkę icon_wink.gif Nie mniej cierpliwość i nie zabieranie dzieci na ryby się przyda (oj byłem bliski zagotowania się) icon_wink.gif
Waldi69lx
...Hehe... rozbawiłeś mnie... icon_biggrin.gif ...A może dzieciak miał rację...? ...Trzeba było coś cięższego założyć i popróbować... icon_wink.gif Pozdrawiam...
rekmar
CYTAT(Klayman @ pon, 21 kwi 2008 - 10:09) *
rzucałem ciężarkiem 30 g a CW 100-250 g) więc nie uważam ogólnie tego za porażkę icon_wink.gif Nie mniej cierpliwość i nie zabieranie dzieci na ryby się przyda (oj byłem bliski zagotowania się) icon_wink.gif

wujku.

jak założysz 150 g i go rozbujasz na 100m to dopiero zobaczysz broooooooodę, jak w porę nie wyhamujesz ciężarka przed samym kontaktem z wodą... icon_mrgreen.gif

lepiej poćwicz na czyms cięższym.
Klayman
CYTAT(Waldi69lx @ pon, 21 kwi 2008 - 14:03) *
...Hehe... rozbawiłeś mnie... icon_biggrin.gif ...A może dzieciak miał rację...? ...Trzeba było coś cięższego założyć i popróbować... icon_wink.gif Pozdrawiam...


Może i miał rację ale się do tego nie przyznam ! hehehehe

CYTAT(rekmar @ pon, 21 kwi 2008 - 14:11) *
wujku.


Ciociu ... hehe

CYTAT(rekmar @ pon, 21 kwi 2008 - 14:11) *
jak założysz 150 g i go rozbujasz na 100m to dopiero zobaczysz broooooooodę, jak w porę nie wyhamujesz ciężarka przed samym kontaktem z wodą... icon_mrgreen.gif


Tiaaaaa ... już widziałem - wystarczy, ale po paru rzutach nie było tak źle - trzeba się przyzwyczaić do multika i będzie dobrze - wędzisko pięknie w dłoni leży ... Wykonuję rzut normalnie, później przekładam wędzisko do lewej ręki i zwijam prawą - ot niespodzianka ... icon_wink.gif

CYTAT(rekmar @ pon, 21 kwi 2008 - 14:11) *
lepiej poćwicz na czyms cięższym.


Już nie będzie okazji - teraz już pozostaje ćwiczenie nad morzem z kutra icon_wink.gif czyli teoria stanie się praktyką icon_wink.gif
łowca78
a ja sądzę , że bardzo szybko zmienisz wędkę na max 2,40 jak tylko zarazisz sie dorszami , wędka 2,8 czy 2,7 to spora strata energii , przynajmniej takie są moje doświadczenia , łapałem na 2,70 zmieniłem szybciutko na 2,40 ,a teraz sie zastanawiam czy nie zmienić na 2,10 o dynamice kija do szczotki icon_smile.gif trafisz 3 bolki naraz to przypomnisz sobie co pisałem icon_smile.gif
rekmar
CYTAT(łowca78 @ śro, 23 kwi 2008 - 23:29) *
a ja sądzę , że bardzo szybko zmienisz wędkę na max 2,40 jak tylko zarazisz sie dorszami , wędka 2,8 czy 2,7 to spora strata energii , przynajmniej takie są moje doświadczenia , łapałem na 2,70 zmieniłem szybciutko na 2,40 ,a teraz sie zastanawiam czy nie zmienić na 2,10 o dynamice kija do szczotki icon_smile.gif trafisz 3 bolki naraz to przypomnisz sobie co pisałem icon_smile.gif


Święte słowa - mam to samo

Klayman
aprops konia! tzn brody. Jeszcze lepsza jazda z multikiem jest jak broda robi się podczas rzutu pilkerem, jak musisz ją rozplątać, a 250-300 g ciągnie wszystko w dół. Dodatkowe niebezpieczeństwo jest wtedy, gdy nie koncentrujesz się na kołowrotku, bo wcale nie chcesz zarzucić daleko, a tu zzzzoooonnnnkkkk. Jesteś w ukrytej komorze icon_wink.gif
Klayman
CYTAT(rekmar @ śro, 23 kwi 2008 - 23:37) *
Święte słowa - mam to samo

Klayman
aprops konia! tzn brody. Jeszcze lepsza jazda z multikiem jest jak broda robi się podczas rzutu pilkerem, jak musisz ją rozplątać, a 250-300 g ciągnie wszystko w dół. Dodatkowe niebezpieczeństwo jest wtedy, gdy nie koncentrujesz się na kołowrotku, bo wcale nie chcesz zarzucić daleko, a tu zzzzoooonnnnkkkk. Jesteś w ukrytej komorze icon_wink.gif


Ech chłopaku .. wiedziałem, że mogę liczyć na wsparcie od Ciebie ... hehehe

Zobaczysz jak niebawem będę chodził z castingiem - będziesz mi zazdrościł ... hehe ;P

Zobaczymy jak to będzie ! icon_smile.gif
rekmar
Dobrze Klayman, że nie sprzedałem Ci tego Dragona bo wczoraj on był właśnie uległ połamaniu i to przy zwykłym docięciu dorsza...

bez komentarza

Dradon Mystery Multi Tip Boat do tej pory polecałem, ale chyba będę musiał zrewidować swoja opinię, nawet jak go napawię, a nie myzrucę to i tak z czystym sumieniem nie będę mógł go polecić.
Klayman
CYTAT(rekmar @ pon, 28 kwi 2008 - 09:21) *
Dobrze Klayman, że nie sprzedałem Ci tego Dragona bo wczoraj on był właśnie uległ połamaniu i to przy zwykłym docięciu dorsza...


Przykre ale pewnie sprawował się do tej pory dobrze ... ale ważne, że czas na nowego kija ! icon_wink.gif

CYTAT(rekmar @ pon, 28 kwi 2008 - 09:21) *
bez komentarza
Pozwolę sobie jednak skomentować icon_wink.gif

CYTAT(rekmar @ pon, 28 kwi 2008 - 09:21) *
Dradon Mystery Multi Tip Boat do tej pory polecałem, ale chyba będę musiał zrewidować swoja opinię, nawet jak go napawię, a nie myzrucę to i tak z czystym sumieniem nie będę mógł go polecić.


Może go uderzyłeś gdzieś lub ścisnąłeś ... węgiel sam z siebie nie pęka przy normalnym użytkowaniu.

Poza tym chciałem powiedzieć ... żeś mi doradził Panie !!!! hehehehe
rekmar
Tak, oczywiście brałem możliwość zniszczenia w transporcie, dlatego po "ostygnięciu" oddałem go właśnie do serwisa. Ale jakoś powiedział - mam już nowego kandydata. Robinson Diplomat Sea Fighter icon_mrgreen.gif
Klayman
CYTAT(rekmar @ pon, 28 kwi 2008 - 16:29) *
Tak, oczywiście brałem możliwość zniszczenia w transporcie, dlatego po "ostygnięciu" oddałem go właśnie do serwisa. Ale jakoś powiedział - mam już nowego kandydata. Robinson Diplomat Sea Fighter icon_mrgreen.gif



Nie wiem czemu pchasz się w Robinsona. Akurat tego modelu nie znam i nie miałem go w ręce ale jakoś do sprzętu Robinsona podchodzę z pewną dozą nieśmiałości ... Łowiłem na feedera tej firmy i szczerze mówiąc nie zrobił dobrego wrażenia mimo, że była to górna półka Robinsona (seria Diplomat). Jakoś lepiej wtedy łowiło mi się Mikado UV ...

Jedna jaskółka wiosny nie czyni więc to, że pękło Tobie wędzisko Dragona nie musi oznaczać tego, że są to złe wędziska icon_wink.gif

W sobotę będę ze swoim sprzętem na dorszach - zdam sprawko jak poszło ... pewnie pierwsze rzuty będą walką z castingiem i będę klął w myślach, co ja głupi zrobiłem ... icon_wink.gif
rekmar
Ja nie patrzę na nazwę firmy. Podoba sie, leży w garści, odpowiednia cena, to kupuję. Czyli wychodzi, że ten jest OK.

Miałem kiedyś Robinsona - był to model feedera Atomic - do dziasiaj bardzo miło go wspominam i zego słowa nie powiem.
Klayman
Ja niestety patrzę na markę. I nie jest to snobizm. Lubie po prostu wiedzieć, z czym mam do czynienia. Mając do wybory Jaxona czy Mikado (kije) zawsze wybiorę Mikado niż tą nędzną imitację sprzętu wędkarskiego (mimo, że wersjami XT jestem mile zaskoczony nie mniej za Chiny nie kupię). Robinson nie cieszy się zbyt dużą popularnością ze względu na przeciętność swojego sprzętu ale za to robi to w rozsądnej cenie.

Nic nie mam do Robinsona ale z kijami tej firmy trzeba uważać. Przymierz się kilka razy do kija zanim go kupisz. Sprawdź blank, wklejenie przelotek, czy nie ma odprysków lakieru ... w sklepach te kije dość długo leżą i nie przez jedne niedoświadczone ręce przeszły. Tu obity, tu stuknięty ... później efektem może być kolejne złamanie kija.
Klayman
Rekmar

Śmiało mogę polecić multika do łowienia dorszy. Zestaw ogólnie spisał się bez zarzutów. Kilka wad użytkowych samego młynka wyszło w praniu ale - drobiazgi. Kij - miodzio ! Więcej chceć nie można.

Ogólnie poszło 20 dorszy i 1 diabełek icon_smile.gif

Zabawa przednia chociaż osobiście wolałbym nieco więcej finezji icon_wink.gif

Największy sukces - dwie sztuki na raz jeden ok 2,5 kg, drugi ok 2 kg ... jakbym dno przyciagnął do kutra !

Ogólnie na początku byłem przerażony trzymaniem kija w lewej dłoni i kręcenie korbą prawą ręką ale jak się okazało, odciąża to nieźle prawą rękę przez co nie jest to aż tak uciążliwe a przestawienie się trwa parę sekund !

rekmar
CYTAT(rekmar @ pon, 28 kwi 2008 - 16:29) *
Tak, oczywiście brałem możliwość zniszczenia w transporcie, dlatego po "ostygnięciu" oddałem go właśnie do serwisa. Ale jakoś powiedział - mam już nowego kandydata. Robinson Diplomat Sea Fighter icon_mrgreen.gif


Mój kandydat już w zasobach, a połamaniec jeszcze z serwisu niewrócon był. Co było robić? bedo 3 morskie icon_biggrin.gif

a w kwestii finezji - potrzebna mi plecionka. Nie pytam jaka, bom zdecydował - PowerPro 270 m, na razie tylko średnica pozostaje nierozstrzygnięta. Mam zamiar założyć tę transportowaną z Hameryki, a oni podają lb
disłan (10lb)
czy
disłan (15lb)
a może od razu po bandzie? i...
disłan (8lb)
dat is de kłeszczyn

Powiedz Klayman, czy ten Twój multi to masz na lewą czy prawą rękę? Miałem ostatnio na morzu Szkspira na lewą rękę (mam na myśli korbującą) i stwierdzam że tak przyzwyczaiłem się do klasycznego multiplikatora, że kompletnie nie umiem łowić leworęcznym... musiałem zmienić na stałoszpulowca.
Klayman
CYTAT(rekmar @ nie, 11 maj 2008 - 10:30) *
Mój kandydat już w zasobach, a połamaniec jeszcze z serwisu niewrócon był. Co było robić? bedo 3 morskie icon_biggrin.gif


No co zrobić - czasem nie ma wyjścia jak się ktoś uprze icon_smile.gif

CYTAT(rekmar @ nie, 11 maj 2008 - 10:30) *
a w kwestii finezji - potrzebna mi plecionka. Nie pytam jaka, bom zdecydował - PowerPro 270 m, na razie tylko średnica pozostaje nierozstrzygnięta. Mam zamiar założyć tę transportowaną z Hameryki, a oni podają lb
disłan (10lb)
czy
disłan (15lb)
a może od razu po bandzie? i...
disłan (8lb)
dat is de kłeszczyn


Nie wdając się w szczegóły - lbs to blisko 0,5 kg - więc przelicz sobie sam. Osobiście założyłem sobie 40 lbs (20 kg) więc ... Ty wybierz sobie sam icon_smile.gif długość 300 yrd to ok 275 m - powinna być odpowiednia icon_smile.gif

No i może patrząc na cenę w Hamerykańskich skleach tych plecionek - może także bym se wziął tylko jakąś 10 lb ... by my się później podzielili kosztami przesyłki icon_smile.gif

CYTAT(rekmar @ nie, 11 maj 2008 - 10:30) *
Powiedz Klayman, czy ten Twój multi to masz na lewą czy prawą rękę? Miałem ostatnio na morzu Szkspira na lewą rękę (mam na myśli korbującą) i stwierdzam że tak przyzwyczaiłem się do klasycznego multiplikatora, że kompletnie nie umiem łowić leworęcznym... musiałem zmienić na stałoszpulowca.


Powiem Ci rekmar, że mój jest na prawą rękę korbującą i rzeczywiście - jeśli chodzi o połów dorsza jest to zdecydowanie poręczniejsze.
gluteus
Witam.
Nie chcę zakładać oddzielnego tematu dla takiej pierdoły. Proszę o pomoc. Mając pojemność szpuli około 200m- 0.50 a majac plecionki 200 m- 0,25 czy wskazane ale również konieczne jest zrobienie jakiegoś podkładziku z żyłki czy to nie wpłynie w znacznym stopniu na pracę kołowrotka?
Z góry dzięki.
pozdrawiam.
Klayman
CYTAT(gluteus @ wto, 13 maj 2008 - 18:07) *
Witam.
Nie chcę zakładać oddzielnego tematu dla takiej pierdoły. Proszę o pomoc. Mając pojemność szpuli około 200m- 0.50 a majac plecionki 200 m- 0,25 czy wskazane ale również konieczne jest zrobienie jakiegoś podkładziku z żyłki czy to nie wpłynie w znacznym stopniu na pracę kołowrotka?
Z góry dzięki.
pozdrawiam.


Witam,

Nie jest to pierdoła ale dość poważna rzecz. Jeśli chodzi o ilość nawiniętej linki - powinna być ona około 2 mm poniżej krawędzi szpuli - wtedy ona stawia minimalny opór przy rzutach ale także nie spada i nie plącze się. Jednak jeśli chodzi o dorsza - tam dalekich rzutów nie trzeba wykonywać tak więc wg mnie nie powinno mieć to większego znaczenia.
rekmar
CYTAT(Klayman @ wto, 13 maj 2008 - 20:05) *
Witam,

Jednak jeśli chodzi o dorsza - tam dalekich rzutów nie trzeba wykonywać tak więc wg mnie nie powinno mieć to większego znaczenia.

Jednak średnica szpuli wpływa na prędkość/efektywność nawijania

Kupiłem już 15 lb PowerPro na morie... te grube średnice to już mam, ale przy kiepskim żerowaniu dorsza są nieskuteczne. Czyli te same zasady co przy wędkarstwie śródlądowym - im cieniej tym więcej brań.
Klayman
CYTAT(rekmar @ śro, 14 maj 2008 - 08:53) *
Kupiłem już 15 lb PowerPro na morie...


Powiem Ci "miszczu", że się pośpieszyłeś. Byśmy się kosztami przesyłki podzielili, bom toże chciał zamówić se szpuleczkę icon_smile.gif Może nie na morze ale ... do ogólnego użytku icon_smile.gif
rekmar
Dorzuciłem do zasobów morskich młynek o stałej szpuli - Okuma Synex (cena 280)

Po testach scharakteryzuję.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2009 Invision Power Services, Inc.