![]() ![]() |
nie, 17 sty 2010 - 00:37
Post
#1
|
|
|
Początkujący Grupa: Members Postów: 6 Dołączył: nie, 10 sty 10 Skąd: Warszawa Nr użytkownika: 35,927 Numer GG: 1552205 |
Mam pytanie kolejne wogule jak można pobudzić czerwone robaki do życia no bo kupiłem takie i po tygodniu w wakacje większość się psuła przestały się ruszać no i co zrobić czy da się coś zrobić ?? z gury dzięki
Kolorowanki by Klay |
nie, 17 sty 2010 - 01:08
Post
#2
|
|
|
Weteran Grupa: Members Postów: 361 Dołączył: czw, 09 sie 07 Skąd: Pasłęk/Gdańsk Nr użytkownika: 6,246 Numer GG: 3665580 |
1. Odpowiednio przechowywac: chlod, ciemno
2. jesli sa "sflaczale" to wymienic ziemie, przechowywac w dobrze przepuszczajacym powietrze pojemniku 3. Jesli robaki sa swieze, jednak z jakis innych powodow malo aktywne, to do pudelka dodac lyzeczke fusow od kawy, zamknij pojemnik i postaw do lodowki |
pon, 18 sty 2010 - 13:38
Post
#3
|
|
|
Szajbus Grupa: Moderator Postów: 1,994 Dołączył: pon, 20 wrz 04 Skąd: Warszawa Nr użytkownika: 4 |
Prądem ich ... prądem !!!
Poza tym nie ma skutecznej metody ożywiania robaków po ich zgodnie. Należy je w odpowiedni sposób przechowywać za ich życia a nie martwić się dopiero, jak się ugotują na słońcu. Robaki nalezy przechowywac w chłodnym, wilgotnym miejscu. Jeśli chcesz wyjechać na jakiś czas, weź wrzuć je do dużego wiaderka lub wysokiej miski, nakryj je trawą (całą darnią wyrwaną z korzeniami) i to dość szczelnie i zwilż trawę (nie za mocno i nie za słabo). Wstaw całość do chłodnej piwnicy i tak możesz je przechować nawet 2 miesiące. -------------------- Pozdrowienia
Klay |
pon, 18 sty 2010 - 15:54
Post
#4
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 75 Dołączył: pią, 02 paź 09 Skąd: mam wiedzieć ? Nr użytkownika: 32,243 |
pokaż im haczyk ;D jak go zobaczą zaczną uciekać ;D Sprawdzalność to 99,9 % pamiętaj może trafiłeś na ten 0,1 % więc ... . ja w wakacje trzymałem je w piwnicy chłodno wilgotno i ciemno tak robaczki pożyją troche, a jak nie to włóż do lodówki i nie przejmuj się że nie chce się ruszać jak wyciągniesz to one się rozgrzeją i będą ci sie ruszały a jak nie to usta usta i masaż serca tylko nie za mocno bo wypłynie coś z nich a lepiej nie mieć tego w ustach
|
wto, 19 sty 2010 - 19:49
Post
#5
|
|
![]() Szajbus Grupa: Moderator Postów: 3,242 Dołączył: pon, 27 paź 08 Nr użytkownika: 11,788 Numer GG: 1689261 |
Na forum znajduje sie temat, dotyczacy hodowli robakow- wymieniane tam byly sposoby na pobudzenie niemrawych robakow, jak rowniez sposoby na dlugotrwale przechowywanie przynety.
|
sob, 06 lut 2010 - 13:20
Post
#6
|
|
![]() Weteran Grupa: Members Postów: 158 Dołączył: sob, 26 kwi 08 Skąd: Najczesciej jezioro Nr użytkownika: 8,471 |
Ostatnio czytałem w WW ( styczniowy numer) że fusy z kawy działaja pobudzająco na robaki
-------------------- ![]() |
czw, 11 lut 2010 - 19:53
Post
#7
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 56 Dołączył: sob, 21 mar 09 Nr użytkownika: 19,873 |
sprawdzony i dobry pomysl to do robakow wsypac fusy ale z herbaty probowalem i dziala z kawy jeszcze nie probowalem
|
pią, 12 lut 2010 - 01:35
Post
#8
|
|
![]() Szajbus Grupa: Moderator Postów: 3,242 Dołączył: pon, 27 paź 08 Nr użytkownika: 11,788 Numer GG: 1689261 |
|
śro, 17 lut 2010 - 20:48
Post
#9
|
|
![]() Wędkarz Grupa: Members Postów: 68 Dołączył: pią, 29 sty 10 Skąd: Mazowieckie Nr użytkownika: 36,093 |
"Kawa na pobudzenie... robaków
Ten post edytował Ant śro, 17 lut 2010 - 20:49
Niemal wszystkie przynęty można poddać pewnym zabiegom, dzięki którym zyskują na atrakcyjności. Kusić mogą nowym kolorem i niezwykłym zapachem, jednak tak naprawdę najważniejsza jest ich ruchliwość - wiedzą o tym już nie tylko wędkarze startujący zawodach. Nic bardziej nie zachęca ryb do brania. Każdą żywą przynętę ożywić można w inny sposób.Dziś porada dotycząca czerwonych robaków. Często zdarza się, że mamy zapas przynęty przechowywany wiele tygodni, dawno już straciły swój kolor ruchliwość. Aby je odzyskały, dobrze jest dzień poprzedzający wyprawę przetrzeć je w wilgotnym piasku z niewielkim ( dosłownie kilka kropel ) dodatkiem oleju jadalnego. Po 4-6 godzinach takiej piaskowej "kąpieli" przenosimy robaki do normalnego pudełka, a przed samym wyjściem nad wodę wrzućmy do pudełka fusy, które zostaną nam z porannej kawy. Okazuje się bowiem, że zawarta w nich kofeina działa nie tylko na człowieka, ale i na robaki. Podobne działanie będzie miała łyżeczka kawy rozpuszczalnej wsypana bezpośrednio do pudełka. " Uff.. Się napisałem Mam nadzieję że pomogłem. --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- |
Post
#
|
|
|
|
|
![]() ![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: środa, 08 wrzesień 2010 - 01:29 |