![]() ![]() |
czw, 20 lip 2006 - 22:02
Post
#1
|
|
![]() Weteran Grupa: Members Postów: 568 Dołączył: pon, 08 sie 05 Skąd: lodz Nr użytkownika: 331 |
22ha zbiornik,średnia glebokosc 1,2m,max glebokosc 3m w okolicach zapory.. Rybostan: karp, lin,szczupak,sandacz,leszcz,ploc,jaz,okon,karas. Tyle wiem kto wie cos wiecej? Acha to jest w gminie Brojce kolo łodzi
|
Post
#
|
|
|
|
|
nie, 30 lip 2006 - 18:27
Post
#2
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 40 Dołączył: nie, 30 lip 06 Nr użytkownika: 2,368 |
okręg Piotrków jeżeli dobrze pamiętam , dostępny tylko dla wędkrzay w łódzkiego i piotrkowskiego okręgu .
w roku 2005 łapałem tam na bacika (5m zakaz środków pływających i wywózki tyle pamiętam |
sob, 04 lis 2006 - 00:20
Post
#3
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 24 Dołączył: pią, 03 lis 06 Nr użytkownika: 3,286 |
22ha zbiornik,średnia glebokosc 1,2m,max glebokosc 3m w okolicach zapory.. Rybostan: karp, lin,szczupak,sandacz,leszcz,ploc,jaz,okon,karas. Tyle wiem kto wie cos wiecej? Acha to jest w gminie Brojce kolo łodzi duzy sum , duzy amur, duza tołpyga. Te dwa ostatnie gatunki sladowa ilosc |
nie, 01 lip 2007 - 21:26
Post
#4
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 41 Dołączył: wto, 06 cze 06 Nr użytkownika: 1,862 |
Do kogo w tym roku należą Kotliny? Czy można łowić na nim w ramach poruzmień międzyokręgowych?
|
śro, 04 lip 2007 - 14:38
Post
#5
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 36 Dołączył: czw, 03 maj 07 Skąd: Łódż Nr użytkownika: 5,071 Numer GG: 1124742 |
Kotliny należą do okręgu Piotrkowskiego i wszyscy wedkarze z Łodzi mogą tam łowić. pozdrawiam. Jarek
|
nie, 18 lis 2007 - 17:37
Post
#6
|
|
![]() Wędkarz Grupa: Members Postów: 45 Dołączył: śro, 04 paź 06 Nr użytkownika: 3,046 |
...wszyscy wedkarze z Łodzi mogą tam łowić... Oczywiście że można tam łowić ale po co??? Tam nie ma ryby! Jeśli ktoś jest stałym bywalcem to podnęci przez kilka dni i może jakiś karpik przypadkowo wpłynie. Byłem tak kilka razy z kolegami i z białorybu nic nie złowiliśmy a na spina 1 malutki ok 35cm szczupaczek sie nadział. Koleś nam podpowiedział żebym połowił przy tamie tylko jest jeden problem, bo tam nie wolno, ale skoro jesteście we dwóch to niech jeden po cichu podejdzie ze spinem a drugi stoi i wypatruje:p Takie cfaniaczki;P (nie skorzystaliśmy oczywiście:) Dodam jeszcze że jak kiedyś zbieraliśmy sie z dobrego miejsca na którym siedzieliśmy w nocy to juz koleś rozpakowywał sie z auta i przylazł na tą miejscówę. Straszne:/ |
czw, 22 lis 2007 - 02:08
Post
#7
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 21 Dołączył: czw, 20 wrz 07 Nr użytkownika: 6,738 Numer GG: 6592428 |
Oczywiście że można tam łowić ale po co??? Tam nie ma ryby! Jeśli ktoś jest stałym bywalcem to podnęci przez kilka dni i może jakiś karpik przypadkowo wpłynie. Byłem tak kilka razy z kolegami i z białorybu nic nie złowiliśmy a na spina 1 malutki ok 35cm szczupaczek sie nadział. Koleś nam podpowiedział żebym połowił przy tamie tylko jest jeden problem, bo tam nie wolno, ale skoro jesteście we dwóch to niech jeden po cichu podejdzie ze spinem a drugi stoi i wypatruje:p Takie cfaniaczki;P (nie skorzystaliśmy oczywiście:) Dodam jeszcze że jak kiedyś zbieraliśmy sie z dobrego miejsca na którym siedzieliśmy w nocy to juz koleś rozpakowywał sie z auta i przylazł na tą miejscówę. Straszne:/ Juz kit z tym, ze łowia przy tamie. Najgorsze jest to, ze tam na maksa kłusuja. W tym roku probowali traktorem rozerwac tamę na tej malej rzeczce! Co do ryb, to w dzien slabo zeruje. Natomiast noca mozna zlapac patelniane lechony, czasem karpik. Rewelacji nie ma, ale cos jeszcze plywa. Jesienia trafiaja sie sandacze, (osobiscie nie zlowilem, ale kilka razy bylem swiadkiem), bierze okon. |
sob, 15 gru 2007 - 00:16
Post
#8
|
|
![]() Wędkarz Grupa: Members Postów: 45 Dołączył: śro, 04 paź 06 Nr użytkownika: 3,046 |
Bardzo proszę moderację o wyrozumiałość ale chciałem się jakoś skontaktować z tym /\ panem ale ten nr gadu to nie jest jego tylko jakiejś dziewczyny, a on nie odpisuje na pw. Może zobaczy że coś się zmieniło w jego temacie to sie odezwie.Proszę proszę tego pana nade mną o kontakt albo inną oznakę życia .
Ten post edytował Xantor nie, 16 gru 2007 - 15:10
--- dobra, juz mozna usunąć ten post. Sam bym to zrobił ale nie wiem jak;P |
śro, 26 gru 2007 - 20:47
Post
#9
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 96 Dołączył: pią, 23 lis 07 Skąd: Łódź Nr użytkownika: 7,105 Numer GG: 944071 |
Witam czy ktoś wie czy da się już łapać ryby z lodu na tym zbiorniku??? Proszę o odpowiedz. Pozdrawiam Patryk
Ten post edytował ArTuR17 śro, 26 gru 2007 - 21:04
|
pon, 07 sty 2008 - 18:25
Post
#10
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 36 Dołączył: czw, 03 maj 07 Skąd: Łódż Nr użytkownika: 5,071 Numer GG: 1124742 |
pisze magisterke na temat wpływu tego zbiornika i wiem że pływają tam ładne ryby. jest dużo leszcza, płoci, karpia, węgorza, sandacza, suma i jazia. jednak zbiornik jest bardzo himeryczny i trudno cos złapać. ja kilka lat temu na 5m bata w ciągu kilku godzin złapałem 15 okoni na białego robaka przy trzcinach a i płoć sie trafiała. pozdrawiam. Jarek
|
pon, 26 maj 2008 - 18:30
Post
#11
|
|
![]() Wędkarz Grupa: Members Postów: 45 Dołączył: śro, 04 paź 06 Nr użytkownika: 3,046 |
Siema, witam.
Czy ktoś już w tym roku wędkował na tym zbiorniku? Jakie efekty? |
pon, 26 maj 2008 - 20:32
Post
#12
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 96 Dołączył: pią, 23 lis 07 Skąd: Łódź Nr użytkownika: 7,105 Numer GG: 944071 |
siema Xantor ja tam często łowie ostatnio tam bylem i jak zwykle wróciłem o kiju.
|
pon, 26 maj 2008 - 21:37
Post
#13
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 17 Dołączył: pią, 27 lip 07 Skąd: Łódź Nr użytkownika: 6,068 Numer GG: 433659 |
Mój dobry kolega był kilka razy i nic kompletnie sie nie działo... w miejscu gdzie jest rezerwat mówil ze wygrzewały sie ogromne płocie takie spokojnie ponad 35 cm...
|
czw, 19 cze 2008 - 21:25
Post
#14
|
|
![]() Wędkarz Grupa: Members Postów: 45 Dołączył: śro, 04 paź 06 Nr użytkownika: 3,046 |
Mój dobry kolega był kilka razy i nic kompletnie sie nie działo... w miejscu gdzie jest rezerwat mówil ze wygrzewały sie ogromne płocie takie spokojnie ponad 35 cm... ja w tym miejscu widziałem jak pluskały sie bycze karasie albo leszcze, nie wiem dokładnie co to było ale też miały około 30-40cm --- ostatnio tam zawitałem ze spinem i przytrafiły mi się szczupaki małe 30-40cm |
czw, 19 cze 2008 - 21:41
Post
#15
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 96 Dołączył: pią, 23 lis 07 Skąd: Łódź Nr użytkownika: 7,105 Numer GG: 944071 |
na kotlinach są ładne rybki tylko trudne je dopaść. W zimę z pod lodu biorą takie okonie takie po 30-40 cm
|
pią, 20 cze 2008 - 12:29
Post
#16
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 21 Dołączył: czw, 20 wrz 07 Nr użytkownika: 6,738 Numer GG: 6592428 |
Ja w tym roku byłem kilka razy i wracałem o kiju. Ostatni raz w polowie maja. Łowiłem na białe, pinkę i kuku. Wiosną sporo drobnicy wyciągały dziady na bata
Ja miałem ładne branie na kuku, ale niestety puste. Ogólnie ryba tam słabo zeruje ( nie wiem jak obecnie), bo sąsiad ktory jest starym, wytrawnym wedkarzem tez wracal o kiju. W tym roku wpuscili sporo szczupaczka, wiec nie dziwja te maluchy po 35 cm. |
sob, 06 lut 2010 - 19:59
Post
#17
|
|
|
Początkujący Grupa: Members Postów: 1 Dołączył: sob, 06 lut 10 Nr użytkownika: 36,174 |
Witam, kolegów wędkarzy, których problem bezradności wobec gangów kłusowniczych na zbiorniku w kotlinach irytuje i nie tylko...
Znam ten zbiornik od początku przejęcia przez PZW w Łodzi w 1984 r. Sukcesywne zarybianie , oraz wycier i żyzność zbiornika dały efekt wzrostu ilości i wielkości ryb. Powyższy stan trwał do 2002r kiedy pojawiły się pierwsze ślady działań ''konkurencji'' wędkarzy. Brak reakcji odpowiednich służb na pierwsze sygnały, pogłębiły aktywność ,skuteczność i tupet kradzieży ryb ze zbiornika. Kiedy popyt na szlachetne i smakowe walory ryb ze zbiornika wzrósł , a już tylko pozostały resztki wtedy, gangi kłusownicze podjęły bardziej radykalne działania. Dewastowanie zabezpieczeń tamy i opuszczanie wody stało się normą. Kiedy i te działania wyczerpały swoją skuteczność ,pozostało ,,wyczyszczenie,, zbiornika poprzez rozerwanie tamy [ na szczęście jeszcze nie skutecznie] Po wyczerpaniu powyższych środków , działania złodziei ograniczyły się do odłowów tuż po zarybieniu. W tej sytuacji , nawet fanatyczne działania kilku wędkarzy nie zapobiegnie dalszemu procederowi kradzieży i dewastacji. Ironiczne teksty typu; już nie długo braknie wam tu płotki, przekazywane przez ,,facetów,, w eleganckich brykach stało się faktem. Liczę na wsparcie kolegów na tym forum i na innych forach .może wspólnie nagłaśniając temat uratujemy Kotliny, a może coś więcej.... Sukcesów i pozdrawiam. |
Post
#
|
|
|
|
|
![]() ![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: środa, 10 marzec 2010 - 18:23 |