![]() ![]() |
| Miki1995r |
pią, 03 cze 2005 - 20:38
Post
#1
|
|
Guests |
Jadę na wakacje nad jezioro "Kierwik".Jestem zapalonym wędkarzem więc chce wiedzieć czy nad tym jeziorem są ryby.Jeżeli wiecie to bardzo proszę żebyście napisali o tym.
Z góry dziękuję i Pozdrawiam,Michał. |
Post
#
|
|
|
|
|
pią, 03 cze 2005 - 21:47
Post
#2
|
|
|
Grupa: Postów: 0 Dołączył: -- Nr użytkownika: 0 |
niestety musze Cie zmartwić , w kierwiku NIE MA RYB ale znam znakomite łowisko linów , w ubiegłum roku łowiłem tam 9 linów na dzien , nie byly to okazy, przewaznie nie przekraczaly 50 cm ale zabawa była przednia , a co do Kierwika to - tam chyba nigdy nie było ryb . Jesli chciałbyś wiecej info na temat tej miejscowki to mozesz napisac na moje GG : 1926174
|
| Miki1995r |
sob, 04 cze 2005 - 12:14
Post
#3
|
|
Guests |
No cóż,bardzo szkoda.Wiesz to nie chodzi o to gdzie są dobre łowiska,to odemnie nie zależy.Jadę na wakacje a ryby są tylko dodatkiem do nich,wkońcu mam tylko 9 lat.A moze ktoś zna łowiska koło Kierwika dobre?
|
czw, 14 lip 2005 - 12:34
Post
#4
|
|
|
Grupa: Postów: 0 Dołączył: -- Nr użytkownika: 0 |
W Kierwiku faktycznie nie ma ryb, ale kiedyś były, może 10 lat temu można było złowić dużego leszcza, karasia i płoć zdarzały się też węgorze a dzisiaj... W okolicy niedaleko od Kierwika jest jedno ciekawe łowisko ale dla doświadczonych wędkarzy, wyposażonych w sprzęt pływający. Myślę o Krutyni, którą tak niewielu wędkarzy docenia, a wystarczy założyć maskę i rurkę trochę popływać i już widać jak małe mamy pojęcie o krutyńskich rybach. Polecam zwłaszcza okolice wypływu kanału z jez. Kierwik jest tam dość głęboko, do 2 m. i silnie zarośnięte roślinnością wodną, brzegi niedostępne, ale właśnie o to chodzi. Można tam złowić piękną wzdręgę, lina i płoć, dobór przynęty nie jest już tak ważny, biorą prawie na wszystko trzeba być tylko wcześnie rano i to z dużą ilością przyponów i wybierać "podwodne polanki". Reszta zależy od szczęścia i wytrwałości. Pozdrowienia Pepe
|
czw, 14 lip 2005 - 15:24
Post
#5
|
|
|
Weteran Grupa: Members Postów: 514 Dołączył: czw, 23 wrz 04 Skąd: Mazury Nr użytkownika: 15 Numer GG: 7269873 |
Żeby się przekonać jakie w Krutyni są klenie starczy rzucić pół kromki chleba, wieczorem podczas rójki siakiś owadów. Często niknie cała.
W okolicach miejscowości Krutyń(?) można się pobawic lekkim zestawem i nałowić płoci, okoni, uklei i... grubych jelcy |
sob, 20 cze 2009 - 14:42
Post
#6
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 13 Dołączył: pon, 01 cze 09 Skąd: Łódź/Olsztyn Nr użytkownika: 24,947 Numer GG: 1840982 |
Ciekawe czy coś się zmieniło od 2005r.
Po dzielnym spiłowaniu zadziorków, wybieram się jutro (do czwartku) na Kierwik. Zobaczymy, czy coś się złapie.. |
wto, 23 cze 2009 - 16:56
Post
#7
|
|
|
Początkujący Grupa: Members Postów: 3 Dołączył: wto, 23 cze 09 Nr użytkownika: 26,345 |
Ciekawe czy coś się zmieniło od 2005r. Po dzielnym spiłowaniu zadziorków, wybieram się jutro (do czwartku) na Kierwik. Zobaczymy, czy coś się złapie.. Dwa tygodnie temu byłem i łowiłem - niestety tylko kilka godzin. Efekt był mizerny. W rzece czyli Spychowskiej Strudze (nazwa tego odcinka Szlaku Krutyni) złowiłem dwa małe okońki, a w Jeziorze Kierwik jednego. Tylko ten z Jeziora nadawał sie do zabrania ale darowałem mu życie. Od spotkanego na Jeziorze Wędkarza dowiedziałem się że ten rok jest wyjątkowo kiepski dla wędkarzy a rybka bardzo kapryśna. Kolega który jeździ nad Kierwik od lat powiedział że najlepszy okres na ryby w tej okolicy to druga połowa września. Ja będę nad Kierwikiem od 13 lipca. Pozdrawiam |
śro, 24 cze 2009 - 16:21
Post
#8
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 13 Dołączył: pon, 01 cze 09 Skąd: Łódź/Olsztyn Nr użytkownika: 24,947 Numer GG: 1840982 |
No cóż, ja na samym jeziorze nie miałam do czynienia z żadną rybą, ale za to na "przepływce" to i owszem. Jeden mały szczupaczek, 6 okoni poza tym pływały krasnopiórki i jakieś dziwne, nie za duże, w paski wzdłuż ciała rybki, które bardzo podgryzały mojego smużaka, ale na tym się kończyło.
|
śro, 24 cze 2009 - 17:25
Post
#9
|
|
|
Początkujący Grupa: Members Postów: 3 Dołączył: wto, 23 cze 09 Nr użytkownika: 26,345 |
No cóż, ja na samym jeziorze nie miałam do czynienia z żadną rybą, ale za to na "przepływce" to i owszem. Jeden mały szczupaczek, 6 okoni poza tym pływały krasnopiórki i jakieś dziwne, nie za duże, w paski wzdłuż ciała rybki, które bardzo podgryzały mojego smużaka, ale na tym się kończyło. Przepraszam ale nie rozumiem? Na Jeziorz nie łowiłeś,czy też nic nie złapałeś? Które miejsce masz na myśli pisząc "przepływka", czy chodzi Ci o kanałek pomiędzy Jeziorem Kierwik a Rzeką??? A może o metodę łowienia?? Mając łódke można popłynąć Rzeką do jej ujścia do Jeziora Zdróżno, ponoć tam można złapać ładnego lina. Pozdrawiam PS Jeszcze tylko 18 dni do urlopu. |
śro, 24 cze 2009 - 19:23
Post
#10
|
|
|
Początkujący Grupa: Members Postów: 2 Dołączył: pon, 27 kwi 09 Nr użytkownika: 22,620 |
witam
moge ci pod powiedziec ze te jezioro jest bez rybne jedyne co tam mozna polowic to drobnica typu male leszczyki krapie ploteczki proponuje ci na czerwonym pomoscie ustac i rzucać pod trzciny na malym gruciku mozesz trafic ladne krasnopiory ale najlepsze wyniki mozesz mieć troszke dalej na koczku ok 3 km tam jeszcze ryby zostalo troszke wieksze szanse na ladniejsza rybe bylem tam 2 tygodnie temu zlowilem lina 1.36 kg jak dojedziesz do koczka postaw samochod gdzies na poboczu i jak bedziesz mial most to zejdz na betonowy brzeg od strony sołtysowej domu zucaj pod lilie tam mozna zlowic linka oraz wieksza ploc pozdrawiam |
śro, 24 cze 2009 - 21:33
Post
#11
|
|
|
Wędkarz Grupa: Members Postów: 13 Dołączył: pon, 01 cze 09 Skąd: Łódź/Olsztyn Nr użytkownika: 24,947 Numer GG: 1840982 |
Przepraszam ale nie rozumiem? Na Jeziorz nie łowiłeś,czy też nic nie złapałeś? Które miejsce masz na myśli pisząc "przepływka", czy chodzi Ci o kanałek pomiędzy Jeziorem Kierwik a Rzeką??? A może o metodę łowienia?? Mając łódke można popłynąć Rzeką do jej ujścia do Jeziora Zdróżno, ponoć tam można złapać ładnego lina. Pozdrawiam PS Jeszcze tylko 18 dni do urlopu. Szczerze mówiąc, byłam tam gościem, a "przepływką" nazywali hmm.. jakiś ciek wodny, że tak powiem, na który można było wpłynąć z jeziora Kierwik pod mostkiem. I tam jak było rozwidlenie na lewo i prawo( na Zdróżno), to my skręciliśmy w lewo, ale nie do stojących przy brzegu domków, tylko bliżej. Było naprawdę fajnie. No i prześlicznie |
śro, 24 cze 2009 - 23:50
Post
#12
|
|
|
Początkujący Grupa: Members Postów: 3 Dołączył: wto, 23 cze 09 Nr użytkownika: 26,345 |
Szczerze mówiąc, byłam tam gościem, a "przepływką" nazywali hmm.. jakiś ciek wodny, że tak powiem, na który można było wpłynąć z jeziora Kierwik pod mostkiem. I tam jak było rozwidlenie na lewo i prawo( na Zdróżno), to my skręciliśmy w lewo, ale nie do stojących przy brzegu domków, tylko bliżej. Było naprawdę fajnie. No i prześlicznie Co do jednego się zgadzam tam jest NAPRAWDĘ PRZEŚLICZNIE, nawet jeśli rybki biorą nie najlepiej. Jeżdżę tam od czterech lat i jestem coraz bardziej zakochany w tym miejscu. W tym roku chcę spróbować rybek na Zdróżnie. Choć wędkarz ze mnie niedzielny. |
pon, 08 lut 2010 - 21:43
Post
#13
|
|
|
Początkujący Grupa: Members Postów: 1 Dołączył: sob, 06 lut 10 Nr użytkownika: 36,171 |
niestety musze Cie zmartwić , w kierwiku NIE MA RYB ale znam znakomite łowisko linów , w ubiegłum roku łowiłem tam 9 linów na dzien , nie byly to okazy, przewaznie nie przekraczaly 50 cm ale zabawa była przednia , a co do Kierwika to - tam chyba nigdy nie było ryb . Jesli chciałbyś wiecej info na temat tej miejscowki to mozesz napisac na moje GG : 1926174 jeśli chodzi o kierwik to podlega pod gospodarstwo rybne w spychowie, a oni nie zarybiają zbiorników tylko odlawiają ryby 3-5 razy w ciągu sezonu, sieci mają średnią dł. 200 m, więc jak tam mogą być jakieś ryby? |
Post
#
|
|
|
|
|
![]() ![]() ![]() |
|
Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: piątek, 12 marzec 2010 - 07:17 |